<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325</id><updated>2012-01-15T22:07:59.323-08:00</updated><category term='harry potter'/><category term='25 głupich komiksów'/><category term='belewood'/><category term='relacja z MFK'/><category term='filmy'/><category term='mój martwy współlokator'/><category term='schwing'/><title type='text'>Moje kurewsko nudne życie.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>39</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1100841770548382773</id><published>2009-04-21T01:13:00.000-07:00</published><updated>2009-04-21T01:15:09.829-07:00</updated><title type='text'>PRZEPROWADZKA</title><content type='html'>klikac w : &lt;a href="http://2guys1.blogspot.com/"&gt;http://2guys1.blogspot.com/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy blog, tak kolejny. zamknijcie mordy.&lt;br /&gt;Uznaliśmy z Jankiem, że skoro tyle piszemy na prywatnych blogach, to wypada założyc współny aby było dwa razy tyle aktualizacji. Enjoy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1100841770548382773?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1100841770548382773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1100841770548382773' title='Komentarze (44)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1100841770548382773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1100841770548382773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2009/04/przeprowadzka.html' title='PRZEPROWADZKA'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>44</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1155907109673455588</id><published>2008-09-14T03:13:00.000-07:00</published><updated>2008-09-14T03:17:58.217-07:00</updated><title type='text'>REKLAMA</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMzksHCHF3I/AAAAAAAAANw/dzRlCpomPWU/s1600-h/ulota3ja2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMzksHCHF3I/AAAAAAAAANw/dzRlCpomPWU/s400/ulota3ja2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5245819112433063794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1155907109673455588?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1155907109673455588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1155907109673455588' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1155907109673455588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1155907109673455588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/09/reklama.html' title='REKLAMA'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMzksHCHF3I/AAAAAAAAANw/dzRlCpomPWU/s72-c/ulota3ja2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-2582751102018310470</id><published>2008-09-12T07:27:00.000-07:00</published><updated>2008-09-12T07:35:47.583-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMp9KGAukBI/AAAAAAAAANc/AOnLrfCQdz8/s1600-h/02.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMp9KGAukBI/AAAAAAAAANc/AOnLrfCQdz8/s400/02.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5245142328392192018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Byłem oficjalnie bezrobotny przez niecałą godzinę. Niesamowicie chujowe uczucie. Jednak był to krok ku dorosłości, który musiałem uczynić prędzej czy później. Pech chciał, że prędzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako niemiłosiernie leniwy człowiek, który uwielbia spać do dziesiątej, pobudka o godzinie siódmej była nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza, że przyzwyczaiłem się do zasypiania około godziny drugiej w nocy, jeśli w telewizji nie nadają wieczorem „CSI” które skutecznie rzuca mnie w błogi sen (czasem nawet zanim na scenę zdąży wkroczyć Horatio).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to tradycyjnie w moim życiu bywa (a jestem strasznie niezorganizowany) na ostatnią chwilę trzeba jeszcze coś załatwić, przeskanować, przedrukować. Człowiek ma nadzieję, że chociaż raz. Nie. Zawsze wiatr w pieprzone oczy.&lt;br /&gt;Tym razem wiatrem jest oczywiście – biurokracja. Ta pierdolona biurokracja.&lt;br /&gt;Oczywiście zanim rozpocznie się najgorsze, trzeba przejść przez bramę do Mordoru, czyli do Urzędu Pracy - miejsca, w którym zarejestrujesz się jako bezrobotny, aby móc w najbliższej przyszłości odbyć staż.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cokolwiek złego usłyszeliście o tym miejscu – to prawda! Jest to autentycznie miejsce, w którym przestają istnieć kolory i przyjazne twarze. Sterty papierów, numerków, podpisów. Połowy nie rozumiem, dlatego mnie drażni jeszcze bardziej. Gorzej jak wielka kobieta o twarzy Charliego Mansona oznajmia ci skrzeczącym głosem, że nie posiadasz kompletu dokumentów oraz, że trzeba jej donieść coś co najwyraźniej masz, a o czym nie miałeś do tej pory pojęcia (chodzi tu o jakiś papier, a nie o nieślubnego bękarta. W tym świecie nie załatwisz dwóch problemów za jednym zamachem). Przerażająca kobieta funduje ci więc darmową rundkę po mieście w poszukiwaniu zaginionych dokumentów, które odnajdujesz w podziemiach Urzędu Skarbowego, płacąc mieszkającym tam dobrym ludziom złotym szylingiem za fatygę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problemy oczywiście się nie kończą. Kiedy seryjna morderczyni zatwierdzi komplet dokumentów i zbije je do nieprzytomności swoją potężną pieczątką rozpoczyna się podróż po labiryncie. Dostajemy skierowanie do pokoju na piętrze. Przygoda nie była by przygodą, aby osoba, której potrzebujemy znajdowała się w tym pokoju. Grupka młodych ludzi informuje, że takowy pan tu nie mieszka i z ich zdezorientowanych twarzy wnioskujesz, że nigdy nie mieszkał. Odsyłają cię więc do innych pokojów po kolejne kawałki układanki mającej na celu odnalezienie osoby odpowiedzialnej za dalszą część historii. Kręcisz się po różnych pokojach, a wszystko po to aby wrócić do okienka obok żeńskiego Charliego Mansona i dostać co trzeba.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Finał tej mrożącej krew w żyłach opowieści jest jednak zaskakujący. Tuż po rejestracji udaję się na rozmowę kwalifikacyjną i zasilam szeregi pracowników salonu meblowego. Szczęśliwe zakończenie: Ja dostaję pracę, a mały Timmy sanki na święta. Więc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...Chcesz może kupić kanapę?&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right; font-style: italic;"&gt;12 września 2008&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-2582751102018310470?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/2582751102018310470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=2582751102018310470' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2582751102018310470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2582751102018310470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/09/byem-oficjalnie-bezrobotny-przez-nieca.html' title=''/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SMp9KGAukBI/AAAAAAAAANc/AOnLrfCQdz8/s72-c/02.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-5187895342336656342</id><published>2008-09-04T02:21:00.000-07:00</published><updated>2008-09-04T03:02:24.995-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL-tSA1gAHI/AAAAAAAAANU/XAczGCJew2c/s1600-h/01.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL-tSA1gAHI/AAAAAAAAANU/XAczGCJew2c/s400/01.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5242099016256192626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przyznam się do tego bez bicia - jestem cholernie zadowolony z panującej ostatnio w kinie mody na przywracanie do życia starych bohaterów. Uzasadnienie jest niezwykle proste. Mam ten sam kompleks co Frank Miller.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;Frank jak wiadomo po przekroczeniu czterdziestki nieco się podłamał. Jego ukochany bohater Batman nigdy tej magicznej bariery nie przekroczył. Trzeba było coś z tym zrobić. Tak powstał &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Powrót Mrocznego Rycerza&lt;/span&gt; gdzie Bruce Wayne ma 65 lat, więc zupełnie przypadkowo znów jest starszy niż Miller. Ale nie osądzam faceta, bo mam podobnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chyba nie ma takiego dnia w którym nie miał bym ochoty obejrzeć ponownie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sprzedawców&lt;/span&gt;. Wielbię wszystko co wyszło spod łapy Kevina Smitha i to się chyba nie zmieni (tak, podobała mi się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dziewczyna z Jersey&lt;/span&gt;). Podczas jednej z ostatnich projekcji &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Clerks&lt;/span&gt; wyłapałem, że bohaterowie mają tam 22 lata. To był dla mnie lekki szok. Nagle zaczynam się zbliżać do wieku bohaterów moich ukochanych filmów, a osiągnąłem jeszcze mniej niż oni! Nigdy nie wywróciłem żadnej trumny, ani nie pracowałem w wypożyczalni. Raz było blisko, ale ubiegła mnie jakaś pierdolona dziwka bez szkoły. To interesujące zresztą: tak często się słyszy o tym jak wykształcenie pomaga w znalezieniu pracy, a tutaj taki piękny wyjątek. Nie dostałem pracy, bo studiowałem zaocznie. Robota przypadła dziewczynie, która całymi dniami siedzi na czterech literach. Część mnie ma czasami ochotę tam wpaść, przekonać się czy wie cokolwiek o filmach i sprawić, że będzie płakała. Na szczęście druga część woli zostać na fotelu, zajadać się serem i ponownie obejrzeć &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sprzedawców&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w tym momencie chciałbym podziękować Kevinowi za &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sprzedawców 2&lt;/span&gt;, gdzie Dante i Randal przekroczyli już trzydziestkę (która dla mnie wydaje się póki co dość odległa). Co z tego, że w wieku 22 lat nie miałem na koncie żadnej szalonej przygody? W wieku 34 lat wciąż można się świetnie bawić na pokazie z... khem... osiołkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To samo się tyczy innych tytułów, które po latach wróciły z wykopem do kin. Teraz, gdy podczas oglądania &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Szklanej Pułapki 2&lt;/span&gt; uświadomicie sobie, że jesteście już starsi od zabijającego  terrorystów na lotnisku Bruce'a Willisa, wystarczy jedynie pomyśleć o ostatniej odsłonie serii, gdzie McClane jest już stary, łysy ale wciąż może skakać na odrzutowce. Liczę, że kiedy zacznę łysieć powstanie kolejna&lt;span style="font-style: italic;"&gt; Szklana Pułapka&lt;/span&gt;, w której Bruce po raz kolejny pokaże, że jeszcze nie wszystko stracone. Takim sposobem dziękuję też za &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Indianę Jonesa&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Johna Rambo&lt;/span&gt;. Nie ważny jest poziom produkcji, liczy się nadzieja, że wiek nie ma znaczenia. Odkurzenie tych filmów ma oczywiście na celu nabicie sobie portfeli, jednak dla mnie są one czymś więcej. Próbą pokazania, że najwyraźniej na trzydziestce życie się nie kończy. Wciąż coś tam na nas czeka. Nie ważne czy to terroryści, kosmici czy facet dymający osła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Martwi mnie jedynie planowany powrót &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Gliniarza z Beverly Hills&lt;/span&gt;. Nie chcę usiąść w kinowym fotelu i przekonać się, że kiedyś mogę stać się równie nieśmieszny jak stał się ostatnio Eddie Murphy...&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-5187895342336656342?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/5187895342336656342/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=5187895342336656342' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5187895342336656342'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5187895342336656342'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/09/pokaz-z-khem-osiokiem.html' title=''/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL-tSA1gAHI/AAAAAAAAANU/XAczGCJew2c/s72-c/01.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6228419393100343241</id><published>2008-09-02T07:08:00.000-07:00</published><updated>2008-09-02T07:21:16.369-07:00</updated><title type='text'>Kwartalnik.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak widać, znowu szykuje się zmiana wyglądu bloga. Stąd powrót kolorowych obrazków w notkach. Znudziły mi się szarości.&lt;br /&gt;Strona The&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1KYW8EdtI/AAAAAAAAAMM/SgRYChDPJ1Q/s1600-h/01-spirou.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1KYW8EdtI/AAAAAAAAAMM/SgRYChDPJ1Q/s200/01-spirou.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5241427323663972050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Movie, bo od niej zacznę, teoretycznie działa. Ma jeszcze pare błędów z którymi staram się rozprawić. Nowe paski powstają, ale nie wiem czemu do licha nie pokazuje ich na stronie głównej. Szlag!&lt;br /&gt;Doszła do mnie dzisiaj (wczoraj właściwie, ale grzyby wysypało w lasach, więc cała rodzinka myśli tylko o jednym, więc poinformowanie mnie o paczkach czy śmierci kogoś z rodziny zeszło na dalszy plan) paczka od Konrada. Konrad podczas swojej pozdróży po Francji zakupił mi jeden z albumów z przygodami Spirou. Jestem wielgachnym fanem Spirou od kiedy przeczytałem album "w Nowym Jorku" prezentowany na łamach Świata Komiksu wieki temu. Oczywiście nikt nie wpadł na pomysł aby wydawać tę serię w naszym kraju, więc czytałem tylko jeden album (no i Małe Sprytki, ale to inna liga). Teraz położyłem łapska na kolejnym albumiku "Qui Arrêtera Cyanure?". Wygląda smacznie. Teraz pozostaje mi tylko przyłożyć się do nauki francuskiego w szkole i będę mógł czytywać komiksy w trzech językach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio wraz z Konradem i Igorem (jako że jesteśmy fanami Pratchetta) robiliśmy sobie wieczorne pratchhetowe jamy. Każdy wybierał sobie jakąś postać z książki i ją rysował. Bez limitu czasu. Just for fun. Poniżej prezentuję: Dwukwiata, Alberta i Cohena Barbarzyńcę.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1Lg5gtIJI/AAAAAAAAAMc/EGkPpWtNzhQ/s1600-h/01-discworld.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1Lg5gtIJI/AAAAAAAAAMc/EGkPpWtNzhQ/s320/01-discworld.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5241428569895018642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Miałem nie pisać już o swoich projektach, bo większość z nich nigdy nie ujrzy światła dziennego, ale jest coś czym strasznie chcę się pochwalić. Wszyscy zapewne wiecie o komiksie "Człowiek Szynszyna". Biram postanowił zrobić kilka spin-offów swojej oryginalnej serii. Udało mi się załapać jako rysownik jednej z nich. Kilka pierwszych stron scenariusza już jest. Teraz tylko znaleźć chwilkę i to rozrysować. "Devon L. Angry: Agent of P.U.K.L.E.R.Z." już wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1KqWINvbI/AAAAAAAAAMU/1PRiLKxu9go/s1600-h/01-devon.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1KqWINvbI/AAAAAAAAAMU/1PRiLKxu9go/s200/01-devon.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5241427632684121522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bartek Biedrzycki wspomniał o Dniu Blogera, który wypadał kilka dni temu. Nigdy nie słyszałem o takiej okoliczności, ale postanowiłem zadać sobie pytanie. Czy jestem blogerem?&lt;br /&gt;Jestem zapisany w prowadzenie trzech blogów:&lt;br /&gt;Rycerz Janek - na którym jeszcze nie zapostowałem żadnej notki, ale wszystko przede mną.&lt;br /&gt;Schwing - który teoretycznie blogiem nie jest, ale odcinki publikowane są na blogu. Też nie zapostowałem tam żadnej notki, gdyż całą robotę odwala Konrad.&lt;br /&gt;Belewood - czyli mój blog (lub jak to całkiem słusznie nazwał Bartek - kwartalnik) aktualizowany jest kurewsko rzadko. Pewnie dlatego, że ciągle zapominam o jego istnieniu. Swoją drogą o czym miałbym tutaj w ogóle pisać? Myślałem o filmach, ale te dobre recenzujemy do "Za...iste", a komercyjniaki zostają zdeptane w podcaście. Miałem recenzować komiksy, ale i ten pomysł upadł ponieważ praktycznie nie czytam komiksów. Aktualnie czekam na "Lucyfera" i "Baśnie". Na tym lista raczej się kończy.&lt;br /&gt;Mógłbym dalej plotkować o moich pomysłach na projekty i komiksy, ale jak znów słusznie zauważył Bartek czasu nie ma wystarczająco dużo by je wszystkie zrealizować.&lt;br /&gt;Lubię jednak mieć miejsce w którym mogę się czasem wygadać. Więc bloga nie zamknę. Postanowiłem więc poświęcić go mojej pasji. Nie, nie filmom. Nie, też nie komiksom. Postanowiłem poświęcić go narzekaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będę więc sobie od czasu do czasu narzekał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6228419393100343241?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6228419393100343241/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6228419393100343241' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6228419393100343241'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6228419393100343241'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/09/kwartalnik.html' title='Kwartalnik.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SL1KYW8EdtI/AAAAAAAAAMM/SgRYChDPJ1Q/s72-c/01-spirou.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1195976730605802540</id><published>2008-07-23T08:14:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:07.454-08:00</updated><title type='text'>highway to the danger zone</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdMA1ZfQrI/AAAAAAAAAKo/zA8YGDxvH3Y/s1600-h/0-them-th.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdMA1ZfQrI/AAAAAAAAAKo/zA8YGDxvH3Y/s200/0-them-th.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5226229469804446386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Każdy wpis powinien zaczynać się od słów "Dawno nie pisałem, ponieważ...". Postanowiłem jednak omijać tę część i przejść do bardziej interesujących niusów.&lt;br /&gt;"Festiwal Filmowy" nie jest zamkniętym projektem. Prace poruszają się powoli, ale skutecznie. Mam już gotowy pierwszy rozdział opowieści zwany "Highway to the Danger Zone". Wena mnie naszła, więc ciskam z przyjemnością kolejne plansze. Jestem na dobrej drodze ku skończeniu całości jeszcze w tym roku.&lt;br /&gt;Nie byłbym sobą, gdybym nie miał w zanadrzu kilku projektów na boku. Ciemno wygląda kontynuacja przygód robotów D19 i B20. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdMS9Ro-gI/AAAAAAAAAKw/k7owHaw5pVY/s1600-h/0-misiak.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdMS9Ro-gI/AAAAAAAAAKw/k7owHaw5pVY/s200/0-misiak.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5226229781156657666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Kontakt z demem urwał się niemal całkowicie i ciężko mi zmusić go do pisania. Liczę jednak, że coś się w tej sprawie niedługo ruszy, bo będzie doskonała okazja na nowe roboty.&lt;br /&gt;Mam w głowie nowy webkomiks. Nie oznacza to zakończenia "The Movie", ale potrzebuję małej odskoczni od ciągłego rysowania tych samych twarzy. W planach jest zamknięta, 30-to paskowa historia utrzymana w klimacie komedii fantastycznej. Z humorem&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdM1pU3qKI/AAAAAAAAAK4/PBfn-izjT6E/s1600-h/0-cholewa-th.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdM1pU3qKI/AAAAAAAAAK4/PBfn-izjT6E/s200/0-cholewa-th.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5226230377096915106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; skierowanym raczej dla dorosłego czytelnika. Całość będzie dostępna w internecie po skończeniu prac.&lt;br /&gt;Zdjęcie widoczne po lewej stronie miało być rzucone już dawno, jednak brak aktualizacji skutecznie w tym planie przeszkodził. Rozpoznajecie pewnie kubek (jeśli nie - patrz poprzednia notka). Głównym bohaterem tego zdjęcia jest jednak osoba go trzymająca. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdNWW-Qd5I/AAAAAAAAALA/XZ0DqSHN5bs/s1600-h/0-amen-th.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdNWW-Qd5I/AAAAAAAAALA/XZ0DqSHN5bs/s200/0-amen-th.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5226230939105916818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Piotr W. Cholewa, czyli tłumacz książek Terry'ego Pratchetta. Pozdrawiam Agatę, która dostarczyła mi fotkę. Pozdrowienia również dla pana Piotra. Mam nadzieję, że kubek się podoba.&lt;br /&gt;Dla fanów wszelkiego rodzaju guestów - już wkrótce na stronie komiksu "Amen" mój gościnny występ. Wraz z biramem (Człowiek-Szynszyla) sprezentowaliśmy chłopakom guesta w dość Tarantinowo-Rodriguezowym stylu. Look forward to see it.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1195976730605802540?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1195976730605802540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1195976730605802540' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1195976730605802540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1195976730605802540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/07/highway-to-danger-zone.html' title='highway to the danger zone'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SIdMA1ZfQrI/AAAAAAAAAKo/zA8YGDxvH3Y/s72-c/0-them-th.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-8627724227814093739</id><published>2008-05-15T08:37:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:07.842-08:00</updated><title type='text'>Kolejny dzień w raju.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxagqK9X8I/AAAAAAAAAJw/v3TNRNEulcQ/s1600-h/kub1ke0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxaHaK9X7I/AAAAAAAAAJo/SYPuKSwjlF8/s200/kubens.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5200630753036951474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dawno nie pisałem, jak zwykle. W tej kwestii nie zmienia się wiele. Chociaż u mnie trochę zwaliło się pracy.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po lewej zdjęcie kubka z moim rysunkiem (po kliknięciu w miniaturę, kolorowa fotka) zrobionym specjalnie dla użytkowników forum "Ulice Ankh-Morpork" z okazji kolejnego spotkania. Mnie na spotkaniu niestety nie będzie, ale myślę, że impreza uda się mimo to.&lt;br /&gt;Nie pytajcie gdzie można zamówić sobie taki kubek. Nie można.&lt;br /&gt;Pełnometrażowe "The Movie" ciągle w produkcji. Powolutku powstają nowe plansze. Nie chcę prowadzić dziennika - ile zostało &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxciKK9X-I/AAAAAAAAAKA/IMLWE6SvXgU/s1600-h/01-thm.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxciKK9X-I/AAAAAAAAAKA/IMLWE6SvXgU/s200/01-thm.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5200633411621707746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;do końca. Po ciągłym motywowaniu ze strony Śledzia, liczę na ukończenie całości w okresie lipiec/sierpień. Są malutkie szanse na wydanie tego na MFK. Malutkie, bo nawet jeśli skończę, nie jest pewne czy ktoś to wyda. Ale bądźmy dobrej myśli.&lt;br /&gt;Po prawej możecie zerknąć na pierwsze ujawnienie się komiksowego czarnego charakteru.&lt;br /&gt;Odnośnie tego o czym wspomniałem na "the movie" - magazyn "Za...iste".  Wraz z Marcinem Trederem (pisze na themovie felietony) dostaliśmy propozycję pracy. Objęliśmy cały dział filmowy. Strona ta zawierała będzie niepublikowany nigdzie indziej pasek "The Movie", cztery krótkie recenzję filmów, które wydają nam się interesujące w danym miesiącu, oraz długi artykuł na temat najważniejszej premiery miesiąca. Wszyscy dobrze wiemy jaki film premierą tego miesiąca jest. Dlatego też "Za...iste" wysyła mnie na różne pokazy prasowe wybranych przez nas filmów. Najlepsze tradycyjnie zostało na koniec. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w poniedziałek będę już po pokazie filmu "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki". Totalnie się z tego cieszę. Magazyn rozprowadzany będzie póki co jedynie w Warszawie. Będzie produktem darmowym, &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxfoaK9X_I/AAAAAAAAAKI/TKo0a4QqEgk/s1600-h/01-nss.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxfoaK9X_I/AAAAAAAAAKI/TKo0a4QqEgk/s200/01-nss.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5200636817530773490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;więc nie powinno być problemu ze znalezieniem.&lt;br /&gt;Z ciekawszych niusów, które mnie nie dotyczą. Śledziu ukończył wyczekiwany przez wszystkich (pewnie oprócz godai'ego i paru innych burasów ;) ) album "Na Szybko Spisane 1990-2000". A ja miałem ten niesamowity zaszczyt bycia beta testerem tego albumu oraz drugą osobą (po KRLu), która ten album przeczytała. Whoa. Co powiem? Warto było czekać. Śledziu naprawdę się postarał i wysmażył kontynuację naprawdę na poziomie. Mniej jest ciekawostek dotyczących okresu, a większy nacisk na bohatera przez co komiks ten zyskuje, gdyż nie jest wierną kopią poprzedniej części. Jeśli jeszcze się wahaliście, to już nie musicie. Portfele w dłoń i do księgarń! Oczywiście, jeśli nie jesteście fanami siedzenia pod księgarnią to możecie poczekać, do czerwca aż komiks zostanie wydany i wtedy dopiero iść go kupić. Tak czy siak. Macie kupić. Capisci!?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-8627724227814093739?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/8627724227814093739/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=8627724227814093739' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8627724227814093739'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8627724227814093739'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/05/kolejny-dzie-w-raju.html' title='Kolejny dzień w raju.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SCxaHaK9X7I/AAAAAAAAAJo/SYPuKSwjlF8/s72-c/kubens.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-7673848287224866775</id><published>2008-04-23T01:08:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:09.153-08:00</updated><title type='text'>dialogi spisane #1</title><content type='html'>Wraz z &lt;a href="http://przemekp.blogspot.com/"&gt;Przemkiem Pawełkiem&lt;/a&gt; ('ke?', 'odmieniec #2') postanowiliśmy, że co jakiś czas będziemy prowadzić dialog, który potem umieścimy na naszych blogach. Początkowo mała rzecz rozrosła się do monstrualnych rozmiarów. Poruszamy wiele tematów, jednak staramy się trzymać tematu okultyzmu w komiksach. Endżoj!&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7vRgzecWI/AAAAAAAAAIY/3MELCnzQ0JY/s1600-h/02-naglowek.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7vRgzecWI/AAAAAAAAAIY/3MELCnzQ0JY/s400/02-naglowek.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192350504547414370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dialog #1: Objawienia, Yoel i jak to się ma przy Johnie Constantine&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Bele - konkretnie. Co tak ci w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Objawieniach&lt;/span&gt; podeszło?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  To proste. Zestaw obok siebie fajne rysunki, tajemnicę w którą zamieszany jest kościół, przekleństwa i boga, a Robercik będzie zadowolony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; A Robercikowi nie przeszkadza jak pogrywa z nim scenarzysta? W końcu to kryminał. Arthur Conan Doyle i Agata Christie już dawno nakreślili pewne zasady. Jest zagadka, autor pokazuje wszystkie klocki. Rozwiązanie nie jest proste, ale da się tą układankę złożyć. W Objawieniach aż do końca najważniejszy klocek leży pod dywanem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  No niestety, scenariusz w pewnych momentach kuleje. W szczególności boli finał kiedy - spoiler&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7wiAzecXI/AAAAAAAAAIg/KAZPQ_aJtIU/s1600-h/02-revelations.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7wiAzecXI/AAAAAAAAAIg/KAZPQ_aJtIU/s200/02-revelations.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192351887526883698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; - główny gracz pojawia sie na ostatnich stronach i wykłada wszystko głównemu bohaterowi i nagle cudownie łączą się wszystkie wątki. Szkoda, że Jenkins nie rozpisał tego na więcej zeszytów i nie dał detektywowi samemu do tego dojść. Mimo to - przyzwoicie prowadził historię i budował napięcie, co bardzo mi się podobało. Każdy zeszyt kończył się we właściwych momentach i gdybym nie czytał wydania zbiorczego, a wersję zeszytową to szlag by mnie trafiał przez czekanie na ciąg dalszy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Też za największy ból uważam finał. Znowu spoiler - Jenkins nie tylko wprowadza na koniec osobę rozdającą wszystkim karty, ale zupełnie zmienia konwencję komiksu. Zupełny brak konsekwencji. Dla mnie to jednak czkawka po &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellblazerze&lt;/span&gt; (nasz bohater jest londyńskim detektywem, w kółko jara szlugi) z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kodem da Vinci&lt;/span&gt;. Na szczęście poziom całości podnoszą rysunki i świetne kolorki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Również miałem skojarzenia z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellblazerem&lt;/span&gt;. Jenkins był nawet swego czasu scenarzystą tej serii, ale nie miałem jeszcze szansy, aby zetknąć się z jego historiami. Fajnie, że spodobały Ci się rysunki. Mnie kreska Ramosa zachwyciła od pierwszego spojrzenia na &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Spectacular Spider-Man&lt;/span&gt;. Ramos nie rysuje realistycznych postaci. Ma bardzo cartoono&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7wsQzecYI/AAAAAAAAAIo/TS9Zd_PqpE4/s1600-h/02-constantine.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7wsQzecYI/AAAAAAAAAIo/TS9Zd_PqpE4/s200/02-constantine.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192352063620542850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;wą kreskę, ale jest to cartoon doprowadzony do perfekcji. Mam nadzieję, że mnie uda się kiedyś osiągnąć poziom przynajmniej zbliżony do niego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Akurat tej cartoonowości Ramosa nie lubię. Rysunki w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Spidermanie&lt;/span&gt; mnie odrzucały, chociaż doceniam fachowość jegomościa. Objawienia przekonały mnie jednak sposobem podania rysunków Ramosa. Ołówkowy szkic, nie zawsze zakryty czernią, fajnie to po prostu wygląda w zestawieniu z kolorkami. Strona wizualna - czyli rysunek, ale też same perspektywy które wykorzystuje Ramos, to główny atut tego komiksu. Bardzo dobre rzemiosło. Ale dzieło epokowe to to nie jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Ogólnie rzecz biorąc &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Objawienia&lt;/span&gt; to rzecz dobra, ale nie aż tak dobra, by rozpinać spodnie podczas czytania. Chcę jednak skierować dyskusję na inny komiks - mianowicie na &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yoela&lt;/span&gt; naszego kochanego KRL'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Powiem tak - KRL mnie &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yoelem&lt;/span&gt; zawiódł. Podwójnie. Po raz pierwszy historią o polskim &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7w2gzecZI/AAAAAAAAAIw/YUC0igWZW2Q/s1600-h/02-yoel.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7w2gzecZI/AAAAAAAAAIw/YUC0igWZW2Q/s200/02-yoel.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192352239714202002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Constantinie, zabrakło mi tam czegoś. Tylko wstawka z bodajże aniołami mnie ubawiła. Nie miało to jednak tego uroku co jego luźne komiksu z produktu. Dobił mnie natomiast finał komiksu - stronicowy wywód, w którm Karol udowadniał że racje ma ten co coś tworzy, a jeśli osobnik nie będący autorem wyrazi się o &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yoelu&lt;/span&gt; z dezaprobatą - to jest bucem, i lepiej żeby zamilkł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Oj, przesadzasz. Ja byłem &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yoelem&lt;/span&gt; zachwycony. Ale wiadomo jak ze mną jest. Historia była świeża, oryginalna i wciągająca. Aż prosiło się o całą serię i dalsze historie osadzone w tym świecie. Sam pomysł na Łowców Łowców Wiedźm przywołuje mi banana na ryju. No i naprawde oryginalna postać Śmierci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Szczerze? Nie pamiętam żadnych postaci poza &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yoelem&lt;/span&gt;, chyba był jakiś mech i ogólna czkawka po okultystycznych kryminałach i pulpowym klimacie. Świeżością tego nazwać nie można. Może masz rację, że za mało tego. Brak tła, historii postaci, trafiamy w wir zdarzeń który mnie akurat nie porwał.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7xPwzecaI/AAAAAAAAAI4/pnuI6OSzLJs/s1600-h/02-ben.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7xPwzecaI/AAAAAAAAAI4/pnuI6OSzLJs/s200/02-ben.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192352673505898914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Nawet Bena Afflecka nie zapamiętałeś? Shame on you! Szkoda, że KRL nie planuje dalszych części. Kupiłem ten komiks po namowach kilku znajomych. Słyszałem tylko, że jest to pierwszy tom, więc czytając nastawiałem się raczej na coś w stylu Odcinka pilotażowego. Wprowadzenie do świata, przedstawienie postaci i zawiązanie akcji. Wszystko fajnie, więc gdyby ukazała się kontynuacja, pierwszy stałbym w kolejce po nią. Koniec kropka.&lt;br /&gt;Mimo, iż do Contantine'a mu dużo brakuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Jak się doczekamy drugiego '&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Odmieńca&lt;/span&gt;' pewnie usłyszę podobne zdania, ale w kontekście &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellboya&lt;/span&gt;. No nie ważne. Jak KRL - to wolę &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kwiatuszki&lt;/span&gt;. A jak ma być detektyw okultysta, to niech już bedzie oryginalny Constantine, a nie jego polska wersja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt; Chcę być pierwszy który wam podobieństwa do &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellboya&lt;/span&gt; wytknie, hehe. A oryginalny John Constantine to moim skromnym zdaniem jedna z lepszych pozycji ze stajni Vertigo. Dzięki Bogom, że Egmont zdecydował się wreszcie na wydawanie tej serii, bo już zacząłem sprowadzanie ameryka&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7xhAzecbI/AAAAAAAAAJA/iDRQNknoNcs/s1600-h/02-john-constantine.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7xhAzecbI/AAAAAAAAAJA/iDRQNknoNcs/s200/02-john-constantine.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192352969858642354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;ńskich wydań. Cyniczny brytol w wytartym prochowcu z wiecznie zapalonym fajkiem. Do tego walczy z przeróżnymi demonami i potworami. Czego chcieć więcej w tej dziedzinie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pr&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zemek:&lt;/span&gt; No i tu sie nie da nie wytknąć Egmontowi paru niekonsekwencji. Pan Kołodziejczak nie raz, nie dwa mówił że na &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellblazery&lt;/span&gt; nie ma co liczyć, bo dużo, bo różni autorzy, bo początek taki a nie inny. A tu owszem, się dało. Ale kompromis - bo bez pierwszych trejdów. Cieszymy się - czy żałujemy? Nie wiem co o tym myśleć, bo w międzyczasie zwątpiłem w polskie wydanie i postanowiłem serię kompletować od samiuśkiego początku w oryginale.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellblazerów&lt;/span&gt; jest faktycznie dużo i różni autorzy. Myślę, że zaczeli od dobrego albumu. Strzelili w klasykę &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dangerous Habits&lt;/span&gt; Gartha Ennisa (na motywach tego albumu powstał kinowy film z Reevesem). Czytałem te pierwsze odcin&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7x7AzeccI/AAAAAAAAAJI/d50WtzAulJc/s1600-h/02-habits.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7x7AzeccI/AAAAAAAAAJI/d50WtzAulJc/s200/02-habits.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192353416535241154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;ki Jamiego Delano i nie byłem nimi jakoś strasznie zachwycony. To właśnie Ennis tchnął w ten tytuł prawdziwe życie, więc rozsądnie jest zacząć od niego. Co nie zmienia faktu, że przyszło nam czekać tak długo, że na półce utworzyła się już mała kolekcja amerykańskich albumów. Szczególnie cenie albumy napisane przez Mike'a Carey - scenarzysty &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Lucyfera&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Lucyfera&lt;/span&gt;, w którego drugim tomie też się Constantine przewija, zresztą - gdzież on nie był? Klasyczna postać ze świata DC, sztandarowy bohater Vertigo. Nie ma co strzępić języka. Ja tam jestem jednak purystą. Dwa tomy Delano już na półeczce, zanim Egmont wykona tytaniczny wysiłem i wypuści &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dangerous Ha&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;bits&lt;/span&gt; to pewnie zdążę dokończyć trade'y z jego udziałem. A potem zastanowię się - zaufać Egmontowi, i liczyć na to że nie będą dzielić tomów, psuć tłumaczeń, i wydawać jednego trejda na pół roku - czy lecieć dalej (i taniej!) oryginałami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Racja, Constantine przecież był jeszcze między innymi w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sandmanie&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Books of Magic&lt;/span&gt; i w &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Swamp Thing&lt;/span&gt; Alana Moore'a (gdzie był w zasadzie jego debiut). A jako ciekawostkę można wrzucić &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7yIwzecdI/AAAAAAAAAJQ/e0djWAEf-VI/s1600-h/02-lucifer.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7yIwzecdI/AAAAAAAAAJQ/e0djWAEf-VI/s200/02-lucifer.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5192353652758442450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;to, że przemknął też w tle animowanej serii &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Justice League&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Egmontowi chciałbym zaufać, ale to raczej jedynie nadzieja. Nie spodziewałbym się &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hellblazera&lt;/span&gt; częściej niż &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Baśnie&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Lucyfer&lt;/span&gt;. Dzielenie tomów zostało już chyba zaprzestane, więć tutaj mamy spokój, a tłumaczeniem zajmuje się Paulina Braiter, więc powinno być solidnie. Jednak nie ma szans, aby dialogi miały tę samą moc co oryginał.&lt;br /&gt;Polską edycję napewno kupię. Napewno też nie przestanę kolekcjonować oryginałów. Życie jest zbyt krótkie by czekać na Egmont.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt;  Też chyba kupię polską edycję, choćby z ciekawości, i aby ponarzekać. Wątpię na wydanie całości w Polsce, pewnie w międzyczasie sięgnę po oryginały, tak jak to robiłem z &lt;span style="font-style: italic;"&gt;1001 nocy Śnieżki&lt;/span&gt;, czy &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Hard Boiled&lt;/span&gt;. Niestety, jako jedną z głównych przyczyn zainteresowania się oryginałami mogę wymienić wydawnictwo Egmont. Ale rozmowe o tym, czemu kupujemy oryginały, może zostawmy na nastęny raz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Robert:&lt;/span&gt;  Święte słowa. I tak stworzyliśmy potwora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przemek:&lt;/span&gt; Dialog w sensie. To do następnego.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-7673848287224866775?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/7673848287224866775/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=7673848287224866775' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/7673848287224866775'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/7673848287224866775'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/04/dialogi-spisane-1.html' title='dialogi spisane #1'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SA7vRgzecWI/AAAAAAAAAIY/3MELCnzQ0JY/s72-c/02-naglowek.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-7496630137915465657</id><published>2008-04-06T12:12:00.001-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:09.742-08:00</updated><title type='text'>Co nowego u Scooby'ego?</title><content type='html'>Zmienia się pora roku. Wypadało zmienić nieco szatę graficzną, bo nie wypada, aby w kwietniu na stronie śnieg padał.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nagłówek skleił &lt;a href="http://yaycookie.blogspot.com/"&gt;Igor Wolski&lt;/a&gt; i nawet nie musiałem mu długo marudzić o niego. Dobry chłopak.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_kgtefuriI/AAAAAAAAAGs/okzB2hLAGmk/s1600-h/04-janek.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_kgtefuriI/AAAAAAAAAGs/okzB2hLAGmk/s200/04-janek.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186212411546185250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Igor pracuje obecnie nad komiksem o bohaterze znanym z kart &lt;a href="http://www.netkolektyw.pl/"&gt;antologii Kolektyw&lt;/a&gt;. Rycerz Janek - bo o owym panie mowa (widoczny w prawej części nagłówka) doczeka się już wkrótce własnego epickiego albumiku. Nad scenariuszem siedzę wspólnie z &lt;a href="http://czlowiekciasto.blogspot.com/"&gt;Jankiem Mazurem&lt;/a&gt;. Na jego jeszcze &lt;a href="http://czlowiekciasto.blogspot.com/"&gt;ciepłym blogu znajdziecie więcej informacji o tym komiksie&lt;/a&gt;. To co widzicie z boku to wykradziony przeze mnie jeden z kadrów. Zachowajcie dyskrecję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;WSK się skończyło i znów ruszyła machina produkcyjna do kolejnego numeru Kolektywu. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khFOfurjI/AAAAAAAAAG0/rB5wDNbWYZI/s1600-h/03-piraci.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khFOfurjI/AAAAAAAAAG0/rB5wDNbWYZI/s200/03-piraci.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186212819568078386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Tematem czwartej części są "Czterej Jeźdźcy" oraz podtematy: Śmierć, Głód, Zaraza i Wojna. Planuję strzelić po jednoplanszówce do każdego tematu oraz jakąś dłuższą historyjkę. Nie wiem jeszcze o czym, ani pod który temat. Się okaże w praniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla ludzi, którzy wciąż liczą na pełnometrażowe The Movie" - dobra wiadomość. Dalej powolutku go robię. Tradycyjnie jak to ja, powymyślałem sobie dużo pobocznych projektów i zwykle nie ma wiele czasu, aby przysiąść i się porządnie zabrać, ale porzucić "Festiwalu filmowego" nie zamierzam. Scenariusz napisany, kilka pierwszych stron gotowych. Musicie uzbroić się w cierpliwość. Obawiam się niestety, że będą nikłe szanse, aby komiks ten ujrzał światło dzienne jeszcze w tym roku, chociaż nie traćmy nadziei. Może dostanę solidnego kopa i skończę to szybciutko. O postępach w pracy będę informował w miarę na bieżąco. Wkrótce może jakieś szkice i kadry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na WSK byłem niezwykle zawiedziony, ponieważ na mojej liście znajdowały się tylko dwa tytuły i na dodatek ich nie było. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khRufurkI/AAAAAAAAAG8/L_TisKirnZA/s1600-h/02-objawienia.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khRufurkI/AAAAAAAAAG8/L_TisKirnZA/s200/02-objawienia.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186213034316443202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Postanowiłem nadrobić pustkę przy najbliższej okazji, toteż w moje łapska wpadły jeszcze ciepłe &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/revelations/1"&gt;"Objawienia"&lt;/a&gt; &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/paul_jenkins"&gt;Paula Jenkinsa&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/humberto_ramos"&gt;Humberto Ramosa&lt;/a&gt;. Obu panów znać można z publikowanej w Polsce serii &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/spectacular_spider-man/1"&gt;"Spectacular Spider-Man"&lt;/a&gt; wydawanej przez Dobry Komiks. Lubię rysunki Ramosa, a Jenkins zapunktował sobie u mnie ciekawymi pomysłami na historie o pajęczaku (którego wielkim fanem nie jestem) oraz faktem, że był scenarzystą &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Hellblazer"&gt;"Hellblazera"&lt;/a&gt; (którego wielkim fanem jestem). A co się tyczy wydanych przez &lt;a href="http://www.muchacomics.com/"&gt;Mucha Comics&lt;/a&gt; "Objawień" - były to zdecydowanie dobrze wyłożone pieniądze. Komiks może nie podejść wielu osobom - nie polecam gorliwym katolikom.  Głownym bohaterem jest Charlie Northern - brytyjski detektyw ateista, który zostaje zatrudniony do rozwiązania sprawy śmierci potencjalnego następny umierającego papieża. Lubię historie kryminalne, lubię kiedy poruszany jest wątek religijny, lubię takie krawe i kontrowersyjne tematy. Chyba oczywiste, że "Objawienia" musiały mi się spodobać. Historia wciąga, rysunki doskonale wprowadzają w nastrój, a intryga trzyma w napięciu. Ocena 4/5 oraz apel: więcej Jenkinsa i Ramosa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny film dvd trafił na moją półeczkę kolekcjonerską. &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khnOfurlI/AAAAAAAAAHE/fupxPtPYZjw/s1600-h/01-ryan.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_khnOfurlI/AAAAAAAAAHE/fupxPtPYZjw/s200/01-ryan.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5186213403683630674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Udało mi się bowiem znaleźć &lt;a href="http://szeregowiec.ryan.filmweb.pl/"&gt;"Szeregowca Ryana"&lt;/a&gt;. Nosiłem się z zamiarem kupna tego filmu już od hoho, a nawet jeszcze dłużej, jednak zawsze odstraszała mnie jego cena. Oscarowe filmy zawsze były drogie i gdy biedny rysownik komiksów widzi cyfry "5" i "6" rozpoczynające cenę, to musi ze smutkiem odłożyć produkt z powrotem i szukać czegoś bardziej na jego kieszeń. A dzisiaj proszę - 24,99 zł za "Szeregowca Ryana". Kiedy tylko to zobaczyłem, wiedziałem, że nie wyjdę ze sklepu bez niego. No i nie wyszedłem. Piszę z działu z laptopami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz oddalę się do działu z wielkimi telewizorami, bo czeka na mnie jeszcze cała seria &lt;a href="http://kompania.braci.filmweb.pl/"&gt;"Kompanii Braci"&lt;/a&gt;, która jakoś się uchowała i jeszcze jej nie widziałem. Do przeczytania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS: &lt;a href="http://www.themovie.ovh.org/"&gt;The Movie&lt;/a&gt; przeżywa ostatnio kryzys z powodu problemów z serwerem OVH. Rano działało, teraz znów dało dupy. Miejmy nadzieję, że wkrótce wszystko wróci do normy.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-7496630137915465657?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/7496630137915465657/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=7496630137915465657' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/7496630137915465657'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/7496630137915465657'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/04/co-nowego-u-scoobyego.html' title='Co nowego u Scooby&apos;ego?'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R_kgtefuriI/AAAAAAAAAGs/okzB2hLAGmk/s72-c/04-janek.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-4713018125179587575</id><published>2008-03-19T01:33:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:09.840-08:00</updated><title type='text'>D19 and B20 are back!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R-DQK2LY7LI/AAAAAAAAAGM/2o_BoGDf5Bo/s1600-h/okladka%2Bfinisz.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R-DQK2LY7LI/AAAAAAAAAGM/2o_BoGDf5Bo/s320/okladka%2Bfinisz.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5179368456236625074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.demland.info/robo/index3.php"&gt;Roboty wróciły na własnej stronie. Co jakiś czas zupełnie nowa historia aktualizowana codziennie. Wchodzić i zostawiać komentarze.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-4713018125179587575?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/4713018125179587575/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=4713018125179587575' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4713018125179587575'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4713018125179587575'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/03/d19-and-b20-are-back.html' title='D19 and B20 are back!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R-DQK2LY7LI/AAAAAAAAAGM/2o_BoGDf5Bo/s72-c/okladka%2Bfinisz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-5042469748457989471</id><published>2008-03-18T02:16:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.027-08:00</updated><title type='text'>WSK VIII - Relacja.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9-I2mLY7KI/AAAAAAAAAGE/tCQUPxMCO0o/s1600-h/wsk_2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9-I2mLY7KI/AAAAAAAAAGE/tCQUPxMCO0o/s400/wsk_2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5179008568041991330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BELE:&lt;/span&gt; Moje WSK rozpoczęło się o 4:30 rano, kiedy to musiałem ściągnąć rzyć z wygodnego i ciepłego łóżeczka i udać się do autobusu - który na złość, miał tak niskie oparcia, że spanie można było sobie wybić z głowy. Na Dworcu Centralnym (ulubionym miejscu spotkań internetowych przyjaciół) razem z &lt;a href="http://aquartzbead.net/"&gt;Konradem&lt;/a&gt; przeczekaliśmy na przybycie reszty i udaliśmy się do miejsca przeznaczenia - zwanego również Warszawskimi Spotkaniami Komiksowymi. Póki co wszystko szło zgodnie z planem, gdyby jakiś matoł nie spierdolił podążania według mapy, a potem drugi mądrala nie spierdolił tego jeszcze bardziej. Dzięki mnie i &lt;a href="http://www.lukaszokolski.blogspot.com/"&gt;Łukaszowi&lt;/a&gt; byliśmy więc o jakieś setki kilometrów w przeciwnym kierunku niż miejsce do którego zmierzaliśmy. Nieco spóźnieni, ale jednak dotarliśmy na miejsce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MAKOWIEC:&lt;/span&gt; ...gdzie, wraz z &lt;a href="http://www.worlds-nest.com/"&gt;wujkiem godaim&lt;/a&gt;, czekałem ja. Rześki i wyspany, gdyż przez nikogo nie zmuszony, wstałem o zdecydowanie mniej pogańskiej 7.30. Przywitałem ekipę z pełnymu honorami, po czym część z nas (ta nie zajęta akrobacjami na monocyklu) poszła na górę, w celu obadania naszego cudnego stoiska. Ukontentowani widokiem pięknie prezentujących się albumików, podzieleni na mniejsze grupki, rozeszliśmy się w sobie znanych celach. I tak, około godziny 10, WSK zaczęło powoli się rozkręcać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BELE:&lt;/span&gt; ... i rozkręcało się tak do końca imprezy. Pomiędzy ciągłym siedzeniem przy stoisku &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/"&gt;Dolnej Półki&lt;/a&gt;/&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/fanziny/pirat"&gt;Pirata&lt;/a&gt; a błądzeniem pomiędzy innymi stoiskami wypełnionymi komiksami czas wypełniało się bawiąc kokowym monocyklem i trzema pałkami, które przywiózł &lt;a href="http://www.lukaszokolski.blogspot.com/"&gt;Łukasz&lt;/a&gt; tłumacząc, że fachowo nazywa się je Flowestickami. Najwyraźniej nie były na magnes.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MAKOWIEC:&lt;/span&gt; W tym roku impreza odbywała się w jednym budynku, przez co odpadł szalenie wesoły, wypełniający czas motyw: "chodźmy do drugiego budynku, może tam będzie coś ciekawego/ktoś, kogo szukamy". Jedynym, wartym odnotowania dla nas punktem było nasze małe spotkanko, na którym połowę widowni stanowiła ekipa kolektywu. Mimo to, całosć odbyła się w miłej atmosferze. No i bele rzucił żart o połykaniu.&lt;br /&gt;Resztę WSK, tradycyjnie...wypełniała...nuda... ...&lt;br /&gt;Ja wiem, że zapełnienie planu całego dnia samymi ciekawymi zdarzeniami to rzecz bardzo trudna. Ale na Boga, niech choć dwa-trzy punkty będą czymś więcej niż siedzeniem na do połowy pustej, kiepsko wentylowanej sali i słuchaniem smędzenia autora/autorów/wydawnictw. To jednak, obawiam się, daleko przekracza granice wyobraźni organizatorów. A szkoda. I tak, kiedy porozmawialiśmy już z kim mieliśmy porozmawiać, zjedliśmy co mielismy zjeść, około godziny 19.30, powoli zaczęliśmy wybierać się w drogę powrotną...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BELE:&lt;/span&gt; Czekaj, czekaj. Daj mi też ponarzekać. Podczas całego dnia uczestniczyłem w trzech spotkaniach. Jedno o reaktywacji &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/prasa/ziniol"&gt;"Ziniola"&lt;/a&gt;, na które trafiliśmy przypadkiem, bo chcieliśmy się rozeznać gdzie odbędzię się nasze wspaniałe Dolno Półkowe spotkanie. Drugim elementem panelu było spotkanie z twórcami &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/odmieniec/2"&gt;"Odmieńca"&lt;/a&gt; &lt;a href="http://przemekp.blogspot.com/"&gt;Przemkiem Pawełkiem&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/marek_oleksicki"&gt;Markiem Oleksickim&lt;/a&gt;. Było sympatycznie, mimo iż laptop nawalał. Ale na komiks mnie nakręcili, niech ich szlag.&lt;br /&gt;Nasz panel odbył się bez większych kontrowersji, poza wspomnianym już przez Janka dowcipem o połykaniu. Przyszło więcej ludzi niż się spodziewałem, co było miłe. Duże buziaki dla D&lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/html"&gt;aniela Gizickiego&lt;/a&gt;, który sprawnie poprowadził nasze spotkanko. [Mental five!]&lt;br /&gt;Można też przypierdolić się do miejscówki WSK. Na plusy oczywiście, że wszystko jest w jednym miejscu i nie trzeba latać jak głupek z jednego budynku do drugiego (deszcz, który lał w zeszłym roku był niczym wrzód na dupie), no i giełda nie była pieprzoną salką potu (mimo iż klimatyzacja nie dopisała). Na minus zaliczyć trzeba puby. Były daleko. Na ochocie były bliżej - można było skoczyć na piwo przechodząc z jednego budynku do drugiego (co się zresztą robiło). Tutaj musieliśmy zasuwać cały przystanek metra do miejsca zwanego Zielona Gęś. Spotkaliśmy tam wspomnianego wyżej Przemka. Było sympatycznie.&lt;br /&gt;Oprócz tego, nic więcej na WSK się nie wydarzyło.&lt;br /&gt;Poruszę więc kwestię zakupów. Co kupiłeś?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;MAKOWIEC:&lt;/span&gt;Uhm. No dobra, niech będzie. Wprawdzie tym razem nie zeszmaciłem tyle, ile na pooprzednim mfk (wtedy poszło coś koło czterystu złotych, brr), ale udało mi się zrealizować założony plan. Moja lista dokonanych zakupów to...:&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/berlin/1"&gt;Berlin&lt;/a&gt; Jason Lutesa&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/fanziny/pirat/1"&gt;Pirat&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/fanziny/jeju/6"&gt;Jeju&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/na_szybko_spisane/1"&gt;NSS&lt;/a&gt; &lt;a href="http://mrherring.blogspot.com/"&gt;Śledzia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/emnisi/3-m"&gt;Biocosmosis #3&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/zbir"&gt;Zbir, ciąglę pod górkę 1 i 2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...i tyle. Nie jest to może porażąjco długa lista (do Łukasza jeszcze mi daleko), ale nie można powiedzieć, że wyszedłem z pustymi rękami...a jak u Ciebie? Słyszałem, że w tym względzie nie miałeś zbyt zuchwałych zamiarów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BELE:&lt;/span&gt; Ano, ja sobie ułożyłem krótką listę komiksów, które chciałem dorwać - &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/sandman/1_w2"&gt;Sandman #1&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/revelations/1"&gt;"Objawienia"&lt;/a&gt; Jenkinsa i Ramosa. Obu pozycji nie było.&lt;br /&gt;Zakupiłem więc &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/fanziny/pirat/1"&gt;Pirata&lt;/a&gt; (z pozdrowieniami dla &lt;a href="http://drawingmadness.blogspot.com/"&gt;Mikołaja&lt;/a&gt;), &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/fanziny/hardkorporacja/1"&gt;Hardkorporacje&lt;/a&gt; (buziaki dla &lt;a href="http://strip-tiz.blogspot.com/"&gt;Jaszcza&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://macieklazowski.blogspot.com/"&gt;Artmaca&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://szymkiewicz.net/"&gt;Templera&lt;/a&gt;), &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/pieklo-niebo/1"&gt;"Piekło, niebo"&lt;/a&gt; oraz komiks &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/obrazy_grozy/6"&gt;"Saga o Potworze z Bagien"&lt;/a&gt; (którą Adler określił jako "Sagę o Jozinie z Bazin"). Takie to moje skromne zakupy. Więcej o poszczególnych komiksach napiszę wkrótce. Jak na dobrze odeśpię imprezę i zabiorę się za trzeźwe czytanie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A na zakończenie podsumowując imprezę z perspektywy &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl"&gt;Dolnej Półki&lt;/a&gt; - było naprawdę bardzo udanie. &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/2008/01/29/kolektyw-3-spis-tresci/"&gt;"Kolektyw #3"&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/2008/02/20/bossi-bosso-o-jedna-umowe-za-daleko/"&gt;"Bossi i Bosso"&lt;/a&gt; zeszły porządnie, więc możemy z czystym sumieniem kontynuować naszą zabawę w wydawnictwo. Tak więc trzymajcie się i do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gościnnie w relacji wystąpił Jan 'Makowiec' Mazur. Gorące Brawa!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-5042469748457989471?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/5042469748457989471/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=5042469748457989471' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5042469748457989471'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5042469748457989471'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/03/wsk-viii-relacja.html' title='WSK VIII - Relacja.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9-I2mLY7KI/AAAAAAAAAGE/tCQUPxMCO0o/s72-c/wsk_2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-3138990255831521851</id><published>2008-03-13T04:35:00.000-07:00</published><updated>2008-03-13T04:38:43.008-07:00</updated><title type='text'>IMAGINATIONLAND</title><content type='html'>&lt;embed src="http://media.mtvnservices.com/mgid:cms:item:southparkstudios.com:162870:" type="application/x-shockwave-flash" wmode="window" allowfullscreen="true" scriptaccess="always" height="310" width="430"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Stanach wypuścili na dvd "Imaginationland" - trzy absolutnie genialne odcinki South Park w wersji reżyserskiej bez cenzury. Pomyślałem, że się tym z wami podzielę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12 sezon South Park ruszył wczoraj.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-3138990255831521851?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/3138990255831521851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=3138990255831521851' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3138990255831521851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3138990255831521851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/03/imaginationland.html' title='IMAGINATIONLAND'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1759424567858256929</id><published>2008-03-11T11:34:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.283-08:00</updated><title type='text'>Impreza jak się patrzy!</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9bRAmLY7JI/AAAAAAAAAF8/0DeoV8JsAO8/s1600-h/wsk_08.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9bRAmLY7JI/AAAAAAAAAF8/0DeoV8JsAO8/s400/wsk_08.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5176554629887487122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://motywdrogi.pl/2008/03/09/wsk-2-plakat/"&gt;WSK&lt;/a&gt; już w sobotę, więc bez wymówek, tylko w autobus i widzimy się na miejscu. Obecny będę zapewne od godziny 9 przy stoisku &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl"&gt;Dolnej Półki&lt;/a&gt;. Pamiętajcie aby kupić &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/2008/01/29/kolektyw-3-spis-tresci/"&gt;Trzeci Kolektyw&lt;/a&gt;, który został pięknie &lt;a href="http://motywdrogi.pl/2008/03/07/kolektyw-3/"&gt;oceniony przez kmh&lt;/a&gt;, oraz &lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/2008/02/20/bossi-bosso-o-jedna-umowe-za-daleko/"&gt;"Bossi i Bosso: O jedną umowę za daleko"&lt;/a&gt; równie pięknie&lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/2008/03/Kto-czyta-umowy.html"&gt; ocenionych przez Daniela Gizickiego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;O 13.15 zapraszam wszystkich na Małą Salę, gdzie odbędzie się spotkanie z Dolną Półką, czyli będziecie mogli pozadawać nam pytania na różne tematy. Całość poprowadzi zapewne &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/html"&gt;Daniel Gizicki&lt;/a&gt;. Looking forward to it.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Daniel Gizicki do trzech razy sztuka - Przeprowadził ze mną &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/2008/03/Opowiem-o-moim-etapie-przebierania-sie-za.html"&gt;skromny wywiad&lt;/a&gt; na &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/html"&gt;swojego bloga&lt;/a&gt;, który możecie przeczytać &lt;a href="http://komiksyinietylko.blox.pl/2008/03/Opowiem-o-moim-etapie-przebierania-sie-za.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia w sobotę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1759424567858256929?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1759424567858256929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1759424567858256929' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1759424567858256929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1759424567858256929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/03/impreza-jak-si-patrzy.html' title='Impreza jak się patrzy!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R9bRAmLY7JI/AAAAAAAAAF8/0DeoV8JsAO8/s72-c/wsk_08.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1680638242990206398</id><published>2008-03-05T01:39:00.001-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.442-08:00</updated><title type='text'>Pisanka Śmierci!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R85qjqNR70I/AAAAAAAAAFs/jeGZt45ZFhM/s1600-h/okladka-tusz.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R85qjqNR70I/AAAAAAAAAFs/jeGZt45ZFhM/s200/okladka-tusz.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5174190182753234754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roboty D19 i B20 atakują. Już 18 marca wystartuje nowa strona na której zebrane będą okazjonalne komiksy i paski z bitew. Plus premierowa historia "Pisanka Śmierci". Tylko dla was. Tylko na Wielkanoc.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1680638242990206398?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1680638242990206398/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1680638242990206398' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1680638242990206398'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1680638242990206398'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/03/pisanka-mierci.html' title='Pisanka Śmierci!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R85qjqNR70I/AAAAAAAAAFs/jeGZt45ZFhM/s72-c/okladka-tusz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6236246257663975222</id><published>2008-02-29T03:24:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.578-08:00</updated><title type='text'>I am not dead!</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R8fs9aHp21I/AAAAAAAAAFc/XKVxRm3t7Yg/s1600-h/robots.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R8fs9aHp21I/AAAAAAAAAFc/XKVxRm3t7Yg/s320/robots.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5172363236785904466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oj, jak dawno mnie tu nie było. [zdejmuje pajęczynę]&lt;br /&gt;Srogo przegrałem wyścigi na ilość notek. Bartek wygrał. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/"&gt;Strona Dolnej Półki&lt;/a&gt;, ruszyła, chociaż nadal trwają pracę, aby nadać jej jakiś zajebiście szpanerski wygląd. Winę zrzucam oczywiście na Makowca, który to nie potrafi się zabrać do jakiejkolwiek roboty.&lt;br /&gt;WSK zbliża się wielkimi krokami, a na tej imprezie będziecie mogli zakupić dwa pierwsze albumy z Dolnej Półki. "&lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/category/komiksy/magazyn-kolektyw/dp/"&gt;Kolektyw #3&lt;/a&gt;" oraz zapowiadany już wcześniej "&lt;a href="http://www.dolnapolka.pl/2008/02/20/bossi-bosso-o-jedna-umowe-za-daleko/"&gt;Bossi i Bosso: O jedną umowę za daleko&lt;/a&gt;". Moim zdaniem, warto wydać na to pieniądze. WYDAWAJCIE PIENIĄDZE, CHOLERA!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja swoją drogą pieniędzy nie mam. Na WSK będę, ale kwestia zakupu czegokolwiek stoi pod wielkim znakiem zapytania. Wszelkie datki mile widziane. Zaraz podam numer konta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Egmont ma zamiar wydać kolejne tomy Gaimanowskiego &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/sandman/1_w2"&gt;Sandmana&lt;/a&gt;. Twarda oprawa, kreda, miodzio. Trzeba mieć. Ja muszę mieć. Chodzą też ploty o kolekcjonerskiej wersji &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/sandman/1_w2"&gt;Kaznodziei&lt;/a&gt;. Jak wszyscy pewno wiedzą - jest to mój ulubiony komiks, toteż również musze mieć to w twardej oprawie. Tak! Jestem pierdolonym geekiem! Get used to it.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sezon Oscarowy się skończył. Moje przewydywania w większości się sprawdziły. Niestety to nie oznacza nic dobrego. Po raz pierwszy w życiu również nie miałem okazji do obejrzenia gali Oscarów na żywo i ... bardzo dobrze. Strzeliłbym sobie chyba w głowe gdybym miał te nudy oglądać o 3 w nocy. Obejrzałem wersję skróconą (to na jedynce dwa dni później) i prawie zasnąłem. Oscary stoczyły się na samo dno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Piotru%C5%9B+i+Wilk+2006+pe%C5%82na+obsada,FilmRoles,id=269897"&gt;Piotruś i Wilk&lt;/a&gt;" dostało Oscara. Fajnie. Ja lubię, kiedy za granicą nagradzają naszych. Ale zastanawiam się - za co do cholery ten Oscar? Film ten leciał niedawno na jedynce. Animacja fatalna (Burtonowski &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Film?id=7705"&gt;Nightmare before Chistmas&lt;/a&gt; miał lepszą, a był robiony 15 lat temu). Nie zachwyciło mnie też wykonanie postaci. Ok, dziadek i Piotruś byli nieźli, ale te zwierzęta? Ten kot!? No, kamaan! Kiedy film się skończył w mojej głowie krążyły trzy słowa. What. The. Fuck.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.lukaszokolski.blogspot.com/"&gt;Łukasz Okólski&lt;/a&gt; - rysownik zmarłego "martwego współlokatora" wystartował z &lt;a href="http://www.lukaszokolski.blogspot.com/"&gt;własnym kozaczym blogiem&lt;/a&gt;. Póki co aktualizacje są bardzo częste. Ciekawe notki. Ogólnie cycek. Odliczam dni, kiedy przejdzie mu wena :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co widzicie na górze jest tym czym myślicie. Prawdopodobnie na Wielkanoc ukaże się kolejna historia z robotami. Zaznaczcie w kalendarzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pracuję aktualnie (poza themovie i okazjonalnymi robotami) nad dwoma innymi projektami. Jeden to - tradycyjnie - pełnometrażowe themovie - które jest jakoś w 1/5 prac, ale wciąż się zabieram. Kiedy nie ma deadlinu, to idzie praca znacznie wolniej.&lt;br /&gt;Drugi projekt powstaje we współpracy z &lt;a href="http://dumb.bloog.pl/?ticaid=65725"&gt;Ewą Jedrzejczak&lt;/a&gt; i nie chcę więcej zdradzić, aby nie zapeszyć. Mam nadzieję, że po WSK będę w stanie szepnąć już wam coś więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Love and Kisses&lt;br /&gt;Zaphod.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6236246257663975222?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6236246257663975222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6236246257663975222' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6236246257663975222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6236246257663975222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/02/i-am-not-dead.html' title='I am not dead!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R8fs9aHp21I/AAAAAAAAAFc/XKVxRm3t7Yg/s72-c/robots.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-5092781726930090734</id><published>2008-01-25T03:00:00.000-08:00</published><updated>2008-01-25T03:52:15.225-08:00</updated><title type='text'>Kolejna notka - madness.</title><content type='html'>Strona Dolnej Półki pewnie wkrótce ruszy. Póki co wiele tam nie ma. Troche informacji na temat nowości i kolektywu.&lt;br /&gt;Odnośnie nowości - wspominałem jakiś czas temu o pełnometrażowej wersji pewnego popularnego webkomiksu. Prace są na zaawansowanym etapie. Miałem okazję być w elitarnej grupie beta testerów scenariusza i ... jest świetnie! Tuż po przeczytaniu stałem się wielkim fanem tego komiksu i nie mogę się doczekać WSK, kiedy to będzie miał on swoją premierę. Odkładajcie pieniądze. Warto.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dominik zmienił adres. Teraz jest &lt;a href="http://netkolektyw.comicgenesis.com/d/1.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; na słynnej stronie &lt;a href="http://netkolektyw.comicgenesis.com/"&gt;"Mleko i Ciasteczka"&lt;/a&gt;. Poprzednia domena nam siadło z braku używalności i została przejęta przez nieświadomego kolesia, który strasznie sie przeraził sporą liczbą odwiedzin w statystykach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mój martwy współlokator został zawieszony ponownie. Sprawa wyglada tak - nie będę w bawełnę owijał - źle się za tą historię zabrałem. Nie zamierzamy porzucić tej historii póki co. Planujemy wszystko wyzerować i rozpocząć od nowa i od początku (tak, poznanie Jurka i Ducha oraz wprowadzenie do mieszkania). Łukasz zapowiedział, ze bedzie bardziej starał sie przy rysunkach. Nie wiem jak będzie potem z publikacją. Albo internet, albo poszukamy wydawcy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozpoczął się sezon oscarowy. Bele teraz kombinuje dużo filmów, dużo chodzi do kina i oglada w cholerę. Filmy, filmy, filmy.&lt;br /&gt;Idźcie do kina na Persepolis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wybacz godai, jesteś w tyle. In your face.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-5092781726930090734?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/5092781726930090734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=5092781726930090734' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5092781726930090734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5092781726930090734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/kolejna-notka-madness.html' title='Kolejna notka - madness.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1730750095254874009</id><published>2008-01-22T14:15:00.000-08:00</published><updated>2008-01-22T14:22:50.613-08:00</updated><title type='text'>niepoważny i romantyczny</title><content type='html'>godai uderzył poniżej pasa. Był remis. Wszyscy byli zadowoleni, to musiał zepsuć nastrój. Druga notka jednego dnia i bezczelnie poinformował mnie, iż oszukał i przegrywam oraz, że jeśli chcę utrzymać remis, to muszę się starać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałem dzielić się moimi przemyśleniami odnośnie filmów, a troche tego się ostatnio ogląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzieje się ze mną ostatnio coś bardzo dziwnego. Nie wiem jak taką chorobę można nazwać. Chyba mi z samotności odbija. Zacząłem oglądać... komedie romantyczne. Argh!&lt;br /&gt;Gorzej. Niektóre z nich naprawde mi się podobały ;(&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale przyjrzyjmy się poszczególnym tytułom.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Czyja to kochanka?" - francuska komedia w reżyserii Francisa Vebera. Na wstępie dodam, że jest to twórca genialnej komedii "Plotka". Wiemy już czego się spodziewać. Główny bohater - Francois Pignon jest parkingowym. Pewnego dnia zostaje uwieczniony na zdjęciu obok supermodelki i jej kochanka. Aby uniknąć afery i kosztownego rozwodu Pignon zostaje opłacony, aby udawać narzeczonego owej modelki. Film jest... dobry. Nie tak śmieszny jak "Plotka", ale trzyma niezły poziom. Mnie się podobało. &lt;br /&gt;ocena: ****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Układ idealny" - kolejna francuska komedia. W głównej roli, jeśli dobrze rozpoznałem twarz występuje Cezar z drugiego fabularnego Asterixa. Louis ma problem z siostrami i matką, które na siłę postanowiły znaleźć dla niego żonę. Louis postanawia wynająć sobie "narzeczoną", która porzuci go w dniu ślubu "łamiąc" mu przy tym serce. Wtedy rodzina zostawi go w spokoju. Sprawy się komplikują, kiedy rodzina zaczyna lubić jego udawaną narzeczoną. &lt;br /&gt;ocena: ***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Życie od kuchni" - Catherine Zeta-Jones, Aaron Eckhart i Mała Miss. Siostra Catheriny ginie w wypadku, zostawia jej córkę. Catherine jest pracoholiczką-kucharką, poznaje kucharza Aarona. Z początku się nie lubią, mała dziewczyna postanawia ich połaczyć. Bla, bla, bla. Wszyscy wiemy jak się sprawy potoczą. Nikt nie chce tego oglądać. Żenada. Jak większość amerykanskich komedii.&lt;br /&gt;ocena: *&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nigdy nie będę twoja" - Podstarzała, ale wciąż gorąca Michelle Pfeiffer i zabawny jak zwykle Paul Rudd. Ona jest stara i chce się poczuć młoda po tym jak jej mąż (świetny Jon Lovitz) zostawił ją dla młodszej. On młody, zabawny i zakochany. Film nie powala, nie zaciekawia. Pare zabawnych momentów. Wszystko dzięki Paulowi, który rokuje na komediową gwiazdkę pokroju Sandlera czy Bena Stillera.&lt;br /&gt;ocena: **&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, a to dopiero dwa minione wieczory. Wniosek prosty. Komedie francuskie rządzą. Romanse amerykańskie skończyły się na "Kiedy Harry poznał Sally". &lt;br /&gt;Muszę przystopować z historiami miłosnymi. Jutro obejrzę "Hostel" i "Wrong Turn 2". Albo maraton filmów o Zombie. Tak, to będzie coś.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1730750095254874009?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1730750095254874009/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1730750095254874009' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1730750095254874009'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1730750095254874009'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/niepowany-i-romantyczny.html' title='niepoważny i romantyczny'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1888488861378099367</id><published>2008-01-22T02:16:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.790-08:00</updated><title type='text'>Kolektyw Trzeci</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5XDmn8b2FI/AAAAAAAAAFU/9uzWpQD7YBM/s1600-h/okladka_jt.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5XDmn8b2FI/AAAAAAAAAFU/9uzWpQD7YBM/s320/okladka_jt.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5158244016547682386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolektyw Trzeci prawie gotów. Czekamy jeszcze na decyzje jednego z redaktorów i w przyszłym tygodniu zapewne zostanie ogłoszona oficjalna lista komiksów. Wciąż rozważamy czy będzie to numer standardowy czy nieco grubszy od poprzednich. Jedno jest pewne - będzie w czym wybierać. Mimo mojego braku weny udało mi się dorzucić swoje trzy grosze do tego numeru. Numer ten premierę będzie miał na marcowych Spotkaniach Komiksowych w Warszawie, więc nie planujcie nic innego na ten dzień.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1888488861378099367?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1888488861378099367/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1888488861378099367' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1888488861378099367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1888488861378099367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/kolektyw-trzeci.html' title='Kolektyw Trzeci'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5XDmn8b2FI/AAAAAAAAAFU/9uzWpQD7YBM/s72-c/okladka_jt.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1483214143014239720</id><published>2008-01-21T04:33:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:10.948-08:00</updated><title type='text'>Filmowa aktualka. Buźka godai :*</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5ST0X8b2EI/AAAAAAAAAFM/qPW3RNWBo4I/s1600-h/cover.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5ST0X8b2EI/AAAAAAAAAFM/qPW3RNWBo4I/s320/cover.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5157910001236039746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta notka będzie poświęcona w większości "The Movie". To co widzicie na górze to okładka. Zrobiona została jakiś czas temu, kiedy komiks pełnometrażowy miał jeszcze formę paskową. Okładka wciąż mi się podoba, ale brakuje mi w niej czegoś, więc będzie rysowana od nowa. &lt;br /&gt;Jeśli idzie o zawartość, to mogę jedynie powiedzieć, iż posuwa się do przodu. Mam już kilka stron oraz uzyskałem pomocne dłonie ze stron KRLa i Śledzia, którzy mówią mi co zrobiłem źle i co mam poprawić. Mam nadzieję, że dzięki ich wskazówkom wyjdzie mi przyzwoity komiks.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak zapewne wiecie na stronce z The Movie stuknęło 100 odcinków, dlatego z tej okazji teraz panuje gościnny tydzień. Same niespodzianki. Ja wiem, że gościnne odcinki są w większości przypadków fajne jedynie dla autora komiksu, ale musicie wytrzymać, bo goście tym razem dopisali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w czwartek lub piątek themovie wróci zapewne do moich tradycyjnych aktualizacji. Mam nadzieje, ze uda mi się dotrwać do kolejnej setki odcinków.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1483214143014239720?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1483214143014239720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1483214143014239720' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1483214143014239720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1483214143014239720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/filmowa-aktualka-buka-godai.html' title='Filmowa aktualka. Buźka godai :*'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R5ST0X8b2EI/AAAAAAAAAFM/qPW3RNWBo4I/s72-c/cover.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-4811064016110773982</id><published>2008-01-02T16:28:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:11.099-08:00</updated><title type='text'>"C'est la vie", say the old folks...</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3wyKX8b2DI/AAAAAAAAAFE/dMSAo0qyH9M/s1600-h/schwing2008zh9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3wyKX8b2DI/AAAAAAAAAFE/dMSAo0qyH9M/s400/schwing2008zh9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5151047227612583986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Whoop Whoop Whoop.&lt;br /&gt;Nowa szata na &lt;a href="http://www.schwing-podcast.blogspot.com"&gt;Schwing!&lt;/a&gt; gotowa. Zapewne w piątek na serwerze wyląduje nowy sylwestrowy odcinek. Jeśli ktoś ma jakąś zabawną historyjkę do opowiedzenia, może pisać. Może przeczytamy.&lt;br /&gt;Jeśli idzie o plany na ten rok - jest nieźle.&lt;br /&gt;Na sam początek - Kolektyw - materiał jest już praktycznie skompletowany i musze przyznać, że póki co jestem całkiem zadowolony. Teraz tylko czekać do marcowego WSK. Czekać warto.&lt;br /&gt;Dolna Półka - mam nadzieje, że niedługo wystartuje. Z przyczyn niezależnych od nas - zapowiadany na spotkaniu album "Kwaziu" &lt;a href="http://strip-tiz.blogspot.com/"&gt;Piotrka Nowackiego&lt;/a&gt; i Daniela Gizickiego, nie będzie miał swojej premiery na wspomnianym wyżej konwencie. Liczę, że uda się go wydać jeszcze w tym roku. Na WSK natomiast premierę może mieć inny albumik komiksowy - pełnometrażowa wersja jednego z moich ulubionych komiksów internetowych. Nie zdradzę póki co tytułu, aby nie zapeszyć ;) Na MFK natomiast swoją premierę prawdopodobnie będzie miał inny genialny album przy którym paluchy maczają dwaj niesamowicie utalentowani i lubiani autorzy. O szczegółach póki co cisza. Wkrótce, moi drodzy. Wrótce.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.themovie.ovh.org"&gt;The Movie&lt;/a&gt; już niedługo dostuka do 100 odcinka. Planowana z tej okazji nieduża gościnna imprezka, ale nie jest ona pewna, bo wszyscy wiemy jacy my - komiksiarze jesteśmy jeśli idzie o terminy :D Deadline? Po co mi deadline? :D&lt;br /&gt;[edit] O tym bym zapomniał. The Movie wyniosło się wreszcie z bloga. Nie mam tylko czasu by o tym na The Movie poinformować. Zapamiętać - &lt;a href="http://www.themovie.ovh.org"&gt;WWW.THEMOVIE.OVH.ORG&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pełnometrażowe "The Movie" o którym wspominałem nadal jest w fazie produkcji. Mam nadzieję, że skończę ten komiks w jeszcze tym roku i uda mi się go wydać najpóźniej w grudniu :D Wciąż nie mam wydawcy, nikt nie jakoś o mnie nie bije, cholera. CHOLERA! :D&lt;br /&gt;Odszedłem z &lt;a href="http://www.bitwy.com"&gt;bitew komiksowych&lt;/a&gt;. Po raz pierwszy piszę o tym oficjalnie. Dzisiejszy pasek jest narysowany w pewnym stopniu przeze mnie. Pałeczkę od teraz przejmuję samotnie Dem. Ja już mam dość tamtejszej atmosfery. &lt;br /&gt;Jeśli myślicie, że to koniec z robotami D19 i B20 to grubo się mylicie. Roboty będą co jakiś czas uderzać na &lt;a href="http://www.webkomiks.pl"&gt;PCWK&lt;/a&gt; z okolicznościowym specjalem. W planach jest również pełnometrażowa historia o której wcześniej wspominałem.&lt;br /&gt;Napewno zapomniałem napisać o czymś istotnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS: "The L Word" - serial o lesbijkach. Whoop whoop whoop. Najlepsza rzecz jaką w życiu widziałem. Screw you 'LOST' I'm going les.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-4811064016110773982?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/4811064016110773982/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=4811064016110773982' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4811064016110773982'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4811064016110773982'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/cest-la-vie-say-old-folks.html' title='&quot;C&apos;est la vie&quot;, say the old folks...'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3wyKX8b2DI/AAAAAAAAAFE/dMSAo0qyH9M/s72-c/schwing2008zh9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-4875374091005239275</id><published>2008-01-01T17:16:00.001-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:11.229-08:00</updated><title type='text'>Run Rincewind, Run!</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3rmGH8b2CI/AAAAAAAAAEw/ML7pRlvbYKs/s1600-h/rince.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3rmGH8b2CI/AAAAAAAAAEw/ML7pRlvbYKs/s400/rince.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5150682116737718306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy rok, cholera. Najlepszego wszystkim. Oby był lepszy niż poprzedni. Jeśli rok był dobry, to oby nie był gorszy. O!&lt;br /&gt;Zapałałem ponownie wielką miłością do książek Terry'ego Pratchetta. Jest fajnie. Rozważam czy znajdę w tym roku troche czasu aby przerobić na komiks jedno z jego opowiadań.&lt;br /&gt;Ku mojemu zaskoczeniu ludzie nadal chcą słuchać Schwing!. Już wkrótce ruszymy z nowymi odcinkami, trzeba tylko wytrzeźwieć i na dobre wypocząć po sylwestrze.&lt;br /&gt;Kolektyw 3 już powoli nabiera kształtów. Zapowiada się niezły materiał. Jestem z niektórych naprawdę dumny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ostatnich newsów, jeśli ktoś przeoczył, bo nie trąbiłem o tym wcześniej. &lt;a href="http://www.webkomiks.pl/content/view/317/1/"&gt;D19 i B20 uderzyli na PCWK z kolejnym okolicznościowym specjalem - Sylwestrem.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-4875374091005239275?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/4875374091005239275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=4875374091005239275' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4875374091005239275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4875374091005239275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2008/01/run-rincewind-run.html' title='Run Rincewind, Run!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R3rmGH8b2CI/AAAAAAAAAEw/ML7pRlvbYKs/s72-c/rince.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-4408032992446760542</id><published>2007-12-06T00:03:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:11.531-08:00</updated><title type='text'>D19 i B20: Christmas Special</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1etHXYlAvI/AAAAAAAAAEo/rCdq8OPS-Pg/s1600-h/%5B01%5D-opowie%C5%9B%C4%87-wigilijna-00.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1etHXYlAvI/AAAAAAAAAEo/rCdq8OPS-Pg/s400/%5B01%5D-opowie%C5%9B%C4%87-wigilijna-00.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5140767841714504434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie, po tylu latach i próbach udało się. Zrobiłem świąteczny komiks, który poszedł do internetu przed świętami. Scenariusz napisał Dem, rysunki zrobiłem ja. Zadwolony jestem z efektu, więc roboty będą okazjonalnie wracać w krótkich historyjkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.webkomiks.pl/content/view/314/1/"&gt;Aby przeczytać całość zapraszam na PCWK.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-4408032992446760542?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/4408032992446760542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=4408032992446760542' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4408032992446760542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4408032992446760542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/12/d19-i-b20-christmas-special.html' title='D19 i B20: Christmas Special'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1etHXYlAvI/AAAAAAAAAEo/rCdq8OPS-Pg/s72-c/%5B01%5D-opowie%C5%9B%C4%87-wigilijna-00.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-3138951659277043811</id><published>2007-12-03T15:28:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:11.688-08:00</updated><title type='text'>Jamniczy Fokstrot - Complete First Season</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1SRvGlpbuI/AAAAAAAAAEg/LA8fDYcz7zk/s1600-R/jamniczy.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1SRvGlpbuI/AAAAAAAAAEg/KxHrmw7k24s/s320/jamniczy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5139893313144975074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://pavarr.com/schwing/sluchowisko_season1.mp3"&gt;&lt;img src="http://kokoart.net/bzdety/podcastIcon.gif" /&gt; Ściągnij DVD&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy sezon słuchowiska &lt;a href="http://www.schwing-podcast.blogspot.com/"&gt;"Jamniczy Fokstrot"&lt;/a&gt; trafił na DVD w formie mp3, które pobrać można &lt;a href="http://pavarr.com/schwing/sluchowisko_season1.mp3"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;Pełna pasji, śmierci, dramatu i nagłych zwrotów akcji historia w gwiazdorskiej obsadzie. Przeżyj jeszcze raz podróż Manfreda (&lt;a href="http://www.themovie.mylog.pl/"&gt;Sienicki&lt;/a&gt;) przez krainę pełną złych muzyków (&lt;a href="http://motywdrogi.pl/"&gt;Hildebrand&lt;/a&gt;), szalonych listonoszy (&lt;a href="http://webkomiks.pl/"&gt;Wyrzykowski&lt;/a&gt;) oraz demonicznych szefów erotycznej mafii (&lt;a href="http://yaycookie.blogspot.com/"&gt;Okoński&lt;/a&gt;). Przekonaj się, jak daleko gotowy jest się posunąć człowiek starający się odnaleźć sprawiedliwość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowe odcinki z drugiej serii co tydzień tylko podczas podcastu &lt;a href="http://www.schwing-podcast.blogspot.com/"&gt;"Schwing!"&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-3138951659277043811?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/3138951659277043811/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=3138951659277043811' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3138951659277043811'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3138951659277043811'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/12/jamniczy-fokstrot-complete-first-season.html' title='Jamniczy Fokstrot - Complete First Season'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R1SRvGlpbuI/AAAAAAAAAEg/KxHrmw7k24s/s72-c/jamniczy.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6414174845333609251</id><published>2007-11-29T03:28:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:12.024-08:00</updated><title type='text'>Spadł śnieg! Szkoły dzisiaj nie ma!</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R06jeOJ5Y9I/AAAAAAAAAEQ/LUs7JO8euC0/s1600-h/bdpplakatdc9.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R06jeOJ5Y9I/AAAAAAAAAEQ/LUs7JO8euC0/s320/bdpplakatdc9.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5138223964467323858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie zapraszam osoby obecne w Warszawie 7 grudnia na Świąteczne Spotkanie Komiksowe z serii "Badum Dum Pssshhh" w pubie Peonia. Swoją obecność zapowiedzieli już dem, mc.owiec, godai, ja oraz kilku innych znanych twórców. Będzie można pogadać, wypić piwo i zakupić Drugi Kolektyw, jeśli ktoś go jeszcze nie ma w swojej kolekcji. &lt;a href="http://www.netkolektyw.pl"&gt;Szczegóły po kliknięciu w to zdanie&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Buszowałem sobie ostatnio po internecie i natknąłem się na komiks &lt;a href="http://www.lunarlightstudios.com/Se7en/"&gt;"SE7EN"&lt;/a&gt;. Jako wielki fan twórczości Davida Finchera postanowiłem zapoznać się bliżej z tym dziełem. Moja reakcja: CO JEST KURWA!?&lt;br /&gt;Komiks opowiadający o młodości Johna Doe? Matka bijąca go butelką po Jacku Danielsie po głowie? Do cholery! Czy &lt;a href="http://hannibal.po.drugiej.stronie.maski.filmweb.pl/"&gt;"Hannibal Rising"&lt;/a&gt; niczego ich nie nauczył? Nie wolno opowiadać o młodości psycholi! Tak się nie robi!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą, niektóre postacie nie powinny nigdy wychodzić z drugiego planu. Chociażby przytoczony wyżej Hannibal Lecter. &lt;a href="http://milczenie.owiec.filmweb.pl/"&gt;"Milczenie owiec"&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://czerwony.smok.filmweb.pl/"&gt;"Czerwony smok"&lt;/a&gt; w których Lecter odgrywa rolę drugoplanową, są świetnymi filmami. Części w których wysunął się na pierwszy plan, cóż... Niemiłosiernie ciągną druta. &lt;a href="http://hannibal.filmweb.pl/"&gt;"Hannibalowi"&lt;/a&gt; nawet Anthony dużo nie pomógł.&lt;br /&gt;Jay i Cichy Bob - których osobiście uwielbiam - również pasują do schematu. Filmy w których pojawiają się epizodycznie lub są w tle jak &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Clerks+-+Sprzedawcy,1994,o+filmie,Film,id=512"&gt;"Clerks"&lt;/a&gt;,&lt;a href="http://www.filmweb.pl/W+pogoni+za+Amy,1997,o+filmie,Film,id=195"&gt;"Chasing Amy"&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Dogma,1999,o+filmie,Film,id=1423"&gt;"Dogma"&lt;/a&gt; są już kultowe. Natomiast &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Jay+i+Cichy+Bob+kontratakują,2001,o+filmie,Film,id=30907"&gt;"Jay i Cichy Bob kontratakują"&lt;/a&gt; - mimo, iż jest filmem naprawde zabawnym - jest daleko poniżej poziomu innych filmów Smitha.&lt;br /&gt;A co z &lt;a href="http://na.krancu.swiata.piraci.z.karaibow.filmweb.pl/"&gt;Jackiem Sparrowem&lt;/a&gt;? Teraz pewnie fanki Johnny'ego sie rzucą "Nie! Johnny jest piękny! Jest wspaniały! Taki mądry! Świetny!", ale moim zdaniem Sparrow to postać stworzona na drugi plan. Gdyby było go więcej to szybko by nam się znudził i nie mielibyśmy ochoty oglądać kolejnych sequeli. Face it, Sparrow w większej ilości jest nużący.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest tylko jedna osoba, która sprosta każdemu zadaniu! &lt;a href="http://bruce.willis.filmweb.pl/"&gt;Bruce Willis&lt;/a&gt; (:D), który jest genialny jako pierwszy plan (&lt;a href="http://4.szklana.pulapka.filmweb.pl/"&gt;"Die Hard"&lt;/a&gt;) oraz będący jedynie tłem (&lt;a href="http://oceans.12.dogrywka.filmweb.pl/"&gt;"Oceans 12"&lt;/a&gt;). Yippie ki-yay!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R06ll-J5Y-I/AAAAAAAAAEY/qLU1CotrejA/s1600-h/blog-swieta1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R06ll-J5Y-I/AAAAAAAAAEY/qLU1CotrejA/s400/blog-swieta1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5138226296634565602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Święta idą! Zapraszam wszystkich 6 grudnia na &lt;a href="http://www.webkomiks.pl"&gt;PCWK&lt;/a&gt; po odbiór pewnego komiksowego świątecznego prezentu. Prosto od wujka belego i wujka dema.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6414174845333609251?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6414174845333609251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6414174845333609251' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6414174845333609251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6414174845333609251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/11/spad-nieg-szkoy-dzisiaj-nie-ma.html' title='Spadł śnieg! Szkoły dzisiaj nie ma!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R06jeOJ5Y9I/AAAAAAAAAEQ/LUs7JO8euC0/s72-c/bdpplakatdc9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-2052323415734322039</id><published>2007-11-19T08:10:00.000-08:00</published><updated>2008-11-12T20:37:12.443-08:00</updated><title type='text'>Ukradłem szatanowi cyrograf.</title><content type='html'>Święty Mikołaj na Coca-Coli, Śledziu na Pepsi i sklepy pełne czekoladowych grubasów z prezentami. Świąteczny nastrój już mi się udziela, stąd zimowy wystrój bloga.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z najświeższych zaskakujących wiadomości: Zostałem wykopany ze studiów. Wspomniane to było już podczas Schwing! #9, ale wypada o tym oficjalnie napisać. Wydaje mi się, że to najlepsza rzecz jaka przytrafiła mi się w tym roku. Powoli zaczynam odżywać. Mam znów doskonały humor, dobrze śpię w nocy i mam czas dla siebie. Będzie mnie teraz można częsciej spotkać w Warszawie gdzie zaocznie się zahaczyłem. Zajęcia mam co drugi weekend, więc daje mi to sporo czasu na pracę.&lt;br /&gt;A co za tym idzie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G1rOJ5Y4I/AAAAAAAAADg/pELIc2_pYPY/s1600-h/blog%2Bthemovie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G1rOJ5Y4I/AAAAAAAAADg/pELIc2_pYPY/s320/blog%2Bthemovie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134584804317684610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;"The Movie"&lt;/b&gt; aktualizowane będzie dwa razy w tygodniu. Cześciej jeśli zajdzie taka potrzeba. &lt;br /&gt;Wspominałem jakiś czas temu o pewnym projekcie. Myślę, że nadszedł czas, aby uchylić trochę tajemnicy. Tym projektem jest pełnometrażowe "The Movie" zwane &lt;b&gt;"Festiwal filmowy"&lt;/b&gt;. Wstępnie zajmować ma około 30 stron. Początkowo miał być to zbiór pasków połączonych fabułą, jednak po rozmowie z Danielem Gizickim zmieniłem zdanie i historia ta będzie tradycyjnym komiksem planszowym. Moim zdaniem wyszło na dobre. Kiedy skonczę zamierzam poszukać wydawcy :) Rysunek na górze pochodzi z jednej ze stron.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G27OJ5Y7I/AAAAAAAAAD4/yF4YdCu7Ch4/s1600-h/blog%2Broboty1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G27OJ5Y7I/AAAAAAAAAD4/yF4YdCu7Ch4/s400/blog%2Broboty1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134586178707219378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Ludzie śledzący 3 edycję &lt;b&gt;Bitew Komiksowych&lt;/b&gt; zapewne kojarzą te mechaniczne mordy. Jakiś czas temu postanowiliśmy z demem stworzyć o nich dłuższą historię. Powstało kilka plansz i nastąpił wielki brak czasu. Komiks zapowiadał się nieźle, więc postanowiliśmy go dokończyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G3MuJ5Y8I/AAAAAAAAAEA/z5eOwDtC5KI/s1600-h/blog%2Broboty2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G3MuJ5Y8I/AAAAAAAAAEA/z5eOwDtC5KI/s400/blog%2Broboty2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134586479354930114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiecałem również narysować jednoplanszową historię napisaną przez Daniela Gizickiego, która miejmy nadzieję - zostanie wydrukowana w najnowszym "Jeju".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prace nad trzecim "Kolektywem" trwają. Muszę wreszcie przysiąść i skończyć te komiksy. Z materiału, który został już zaprezentowany zapowiada się numer lepszy od poprzedniego. Miejmy nadzieje, że kolejne również sprostają wyzwaniu. Trzymajcie kciuki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, koniec przydługiego ględzenia. Trzeba rysować!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS: Już za kilka dni specjalny - DZIESIĄTY - odcinek "Schwing!". Zapraszam serdecznie ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-2052323415734322039?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/2052323415734322039/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=2052323415734322039' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2052323415734322039'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2052323415734322039'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/11/ukradem-szatanowi-cyrograf.html' title='Ukradłem szatanowi cyrograf.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/R0G1rOJ5Y4I/AAAAAAAAADg/pELIc2_pYPY/s72-c/blog%2Bthemovie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-4902646766834991346</id><published>2007-10-27T08:51:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:12.773-08:00</updated><title type='text'>Janek! Coś sie stało w kuchni!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RyNerKmJFiI/AAAAAAAAADI/gvELZmWaeoU/s1600-h/potter.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RyNerKmJFiI/AAAAAAAAADI/gvELZmWaeoU/s320/potter.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5126044896549475874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak widać na załączonym wyżej obrazku - spełniłem obietnicę daną Konradowi podczas któregoś z podcastów. Zakupiłem i przeczytałem jedną z części Harry'ego Pottera.&lt;br /&gt;Był to w pewnym sensie eksperyment mający na celu potwierdzenie teorii "Laski lecą na Harry'ego Pottera". Teraz czekamy na wyniki. Po przeczytaniu "Philosopher's Stone" niestety nie czuję się bardziej pociągający... Kolejną część jednak zapewne zakupię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatni tydzień był bardzo szalonym tygodniem. Obejrzałem z moim (jeszcze żywym) współlokatorem dwa razy "Old School". Ten film poprostu nie przestaje być zabawny. Do polski trafił w wersji dubbingowanej, a i tak dialogi poprostu niszczą. Jeśli ktoś nie zna tego filmu, to natychmiast niech biegnie do wypożyczalni dvd i załatwi sobie go na wieczór. No, może nie tak natychmiast. Doczytajcie notę do końca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawie udało mi się dostać do Rady. Rada Słuchaczy to taki Samorząd Szkolny mojego Kolegium. Współpracowałem przy organizacji kilku szkolnych imprez, więc postanowiłem zgłosić swoją kandydaturę. Zająłem 4 miejsce, yahoo :D Niestety, do Rady się nie dostałem więc wciąż będę jedynie kumplem prezesa, który pomaga mu rozwieszać plakaty. Nadal będę Toudim dla Księciunia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma to jak strzelić piwo z komiksiarzami. Inicjatywa wydawnicza "Dolna Półka" powoli się rozwija. Pierwsze spotkanie już za nami. Spotkaliśmy się w składzie godai, mc.owiec i ja - aby omówić ostatnie sprawy. Towarzyszyli nam inny znani i lubiani. Serdeczne dzięki za przyjście dla Dema &lt;a href="http://www.bitwy.com"&gt;(z którym dzielnie bierzemy udział w bitwach)&lt;/a&gt;, Roberta 'robweilera' Wyrzykowskiego &lt;a href="http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=4630"&gt;(który pięknie zniszczył drugi numer kolektywu w recenzji)&lt;/a&gt; i Roberta Adlera &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/robert_adler"&gt;(twórcę "48 stron", którego w zasadzie nie trzeba przedstawiać)&lt;/a&gt;. Klub Peonia jest niesamowitym miejscem na spotkania, więc zamierzamy robić tam wszelkie możliwe imprezy. Miło jest pogadać sobie przy piwku z dobrym towarzystwie. &lt;br /&gt;Powrót do mc.owca i spędzenie nocy pod jednym dachem z nim i z demem - bezcenne. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowy Schwing! będzie. Kiedy będzie to nie wiadomo. Konrad ma jakieś problemy. Mówił mi jakie, ale nie uważałem. Nagrywamy jutro, albo na dniach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serdecznie dziękuję pewnej osobie, która napisała do mnie pierwszego Fan-Maila. Bierzcie przykład z koleżanki i nie wstydźcie się. Ja zwykle odpisuję na maile. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będąc w Warszawie, nie mogłem wyjechać z niej bez zakupu. Na półeczkę komiksową trafił pierwszy tom &lt;a href="http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/1602/1"&gt;"1602"&lt;/a&gt;. Bierzcie przykład z wujka Roberta i kupujcie komiksy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... również te z "dolnej półki".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-4902646766834991346?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/4902646766834991346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=4902646766834991346' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4902646766834991346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/4902646766834991346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/10/janek-co-sie-stao-w-kuchni.html' title='Janek! Coś sie stało w kuchni!'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RyNerKmJFiI/AAAAAAAAADI/gvELZmWaeoU/s72-c/potter.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-3496027680322026006</id><published>2007-10-08T10:51:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:13.537-08:00</updated><title type='text'>postPRODUKTcja</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RwpubckU2bI/AAAAAAAAAC0/AzmnpFgAHf0/s1600-h/okladki.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RwpubckU2bI/AAAAAAAAAC0/AzmnpFgAHf0/s320/okladki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5119025344264067506" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy nie byłem człowiekiem wydającym dużo pieniędzy na komiksy. Kiedy byłem małym chłopcem (w sensie niższym o kilka centymetrów) kupowałem od czasu do czasu Spidermana i Batmana. Czasami zakupiłem "Świat komiksu" bo dawali Spirou w kawałkach. "Produkt"? Coś tam mi się obiło. Ale to chyba polskie, co? Nie, dzięki. Polskie komiksy raczej mi nie podejdą.&lt;br /&gt;Ale jak to przeważnie bywa - człowiek młody to człowiek głupi i często się myli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Człowiek Paroovka&lt;/b&gt; Marka Lachowicza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozważałem kupno pierwszego zeszytu na WSK. Nie zdecydowałem się. Nadrobiłem zaległości w Łodzi kupując od razu dwa albumy. Przeczytałem tuż po przyjściu do domu.&lt;br /&gt;Gdybym miał maszynkę do cofania się w czasie i musiał jeszcze raz podjąć decyzję - kupić czy nie, podjął bym ją bez wachania. Kupić!&lt;br /&gt;Historie są zabawne, świetnie narysowane i wciągają. Już jakiś czas temu narzekałem na brak naszego rodzimego superbohatera (fanem Wilq'a nigdy nie byłem). Człowiek Paroovka powinien mieć wielgachny pomnik w każdym mieście, a Marka Lachowicza powinno się wydawać częściej i dobrze mu za to płacić. Należy mu się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Yoel: Święty Smok i Jerzy&lt;/b&gt; Karola Kalinowskiego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uwielbiam nadprzyrodzone zjawiska, serial "Supernatural", "Kaznodzieję" i historie w których występują wysłannicy piekła i nieba. Dlatego "Yoel" KRL'a bardzo przypadł mi do gustu. Jest zabawny, ciekawy i oryginalny. Podoba mi się to, że dopiero pod koniec wszystko się wyjaśnia. Oczywiście jest kilka rzeczy do których z chęcią bym się przyczepił. Nie podszedł mi motyw z Benem Affleckiem. To chyba najczęściej wyśmiewany aktor, a nie zapominajmy, że był świetny w "Dogmie" i "Chasing Amy". Drażniły mnie też dwie kreski w miejsach gdzie Ewa powinna mieć ręce. Dwie wady na stu stronnicowy album to niewiele.&lt;br /&gt;Robert Wyrzykowski nie miał racji pisząc, że to "zayebisty komiks", bowiem "Yoel" to kurewsko świetny komiks.&lt;br /&gt;Każdy kto jeszcze nie ma w domu swojego egzemplarza, niech natychmiast goni do księgarni. I miejmy nadzieję, że następnym razem gdy spytam Karola o kontynuację, odpowie "Już wkrótce."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Na szybko spisane 1980-1990&lt;/b&gt; Michała 'Śledzia' Śledzińskiego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tym komiksie było głośno. Każdy o tym pisał. Każdy chwalił. Chciałbym być inny. Oryginalny. Napisać, że Śledziu zrobił niesamowicie słaby komiks. Że żądam zwrotu pięniędzy i czasu straconego na lekturze. Niestety. Nie wszystko układa się tak jakbyśmy chcieli. Komiks mi się podobał. Przeczytałem go tuż po powrocie z Festiwalowej imprezy. Muszę przyznać, że jest troche dołujący, ale w pewnych miejscach dość zabawny. Urodziłem się w drugiej połowie lat '80 więc pewne momenty wydawały się dość znajome. &lt;br /&gt;Czy ten komiks ma wadę? Oczywiście. Czyta się go zdecydowanie za szybko. Krótka chwila przyjemności, a potem trzeba czekać, aż Śledziu skończy kolejny album. Miejmy nadzieję, że będzie warto. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie tej krótkiej recenzji chciałem strzelić parę zdań o "Bears of War". Wszystkie komiksy (chyba) znane były ze strony internetowej. Nie jest to komiks dla wszystkich. Ale co tam, mnie strasznie bawią niektóre paski. Nie ma lepszej puenty niż krwawa puenta. O! Takie moje zdanie. :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując jednym krótkim zdaniem. Byłem małym i głupim dzieciakiem, który niesamowicie żałuje, że nie zainteresował się wcześniej polskimi komiksami. Bo to jednak bardzo dobre rzeczy są.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-3496027680322026006?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/3496027680322026006/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=3496027680322026006' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3496027680322026006'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3496027680322026006'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/10/postproduktcja.html' title='postPRODUKTcja'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RwpubckU2bI/AAAAAAAAAC0/AzmnpFgAHf0/s72-c/okladki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1102597177937929574</id><published>2007-10-07T10:48:00.000-07:00</published><updated>2007-10-07T11:01:32.940-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='relacja z MFK'/><title type='text'>MFK 2007</title><content type='html'>Jestem kurewsko zmęczony. Relacja z Festiwalu na szybko spisana.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Piątek&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Przyjechałem radośnie do Warszawy. Spotkałem z radosnym mc.owcem i demem. Zjedliśmy radosną pizzę i... zadzwonił godai i spierdolił cały nastrój, bo oczywiście na kilka godzin przed planowanym wyjazdem musiał nawalić samochód. Zakup biletów na pociąg, wjazd na mc.owcową chatę i poznanie mc.owcowej rodzinki. Pozdrowienia dla siostry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Sobota&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Po trwającej 4 godziny drzemce przyszedł czas na rozbudzenie się i wymknięcie z mieszkania. Wymknięcie o tyle trudne, że najmniejszy hałas mógł obudzić tatę mc.owca, który jest trenerem karate i uszkodzenie nas nie stanowiło by dla niego problemu. Ale jednak wszystko się udało, dobiegliśmy do metra, dojechalismy na dworzec, spotkaliśmy godai'ego i dema i zanieśliśmy paczki pełne kolektywu na peron. Jazda pociągiem z innymi rysownikami komiksu to rzecz, którą można wspominać długo. Dużo humoru, ciągłe wrzuty na siebie i męczenie mc.owca, który kupił bilety z przesiądką w jakiejś dziurze. No i kart nie wziął. Bierek też nie.&lt;br /&gt;W Łodzi odebrał nas Łukasz. Przejął też od nas na swe potężne i nieludzko silne ręce większość materiału Kolektywnego. Odebraliśmy stolik, rozłożylismy materiał, zostawilismy chłopaków na stanowisku i razem z godaim postanowilismy udać się w poszukiwanie piwa, bo to wypite o 5 w pociągu już dawno nas opuściło. I co się okazało? Że w Łodzi nie można wypić nigdzie piwa o 8:30. Co to za dziwne miasto. Trzeba było kupić w sklepie i pić na stoisku.  &lt;br /&gt;Relacja miała być krótka, a ja się rozpisuje jakby mnie kto chciał czytać. &lt;br /&gt;Zakupiłem dużo komiksów. &lt;br /&gt;Dwie części "Człowieka Paroovki" (udało mi się złapać Marka Lachowicza na schodach i wyciągnąć od niego rysunki),&lt;br /&gt;"Na szybko spisane #1" (Śledzia również udało mi się z sukcesem zmolestować),&lt;br /&gt;"Mutująca teczka" (Piotrek sam się do mnie zgłosił, więc jak bym mógł go nie poprosić o rysunek),&lt;br /&gt;"Chicanos",&lt;br /&gt;"Kolor Magii",&lt;br /&gt;"Transmetropolitan" (wydanie kolekcjonerskie pierwszych albumów w twardej oprawie),&lt;br /&gt;"Batman:Przysięga zza Grobu" (na jednym stoisku chcieli za to 40 zł, 3 metry dalej dostałem za 10 zł),&lt;br /&gt;"[fo:pa]#12" (bo komiks Iquorka tam był, więc kupiłem i wymusiłem autograf przyszłej gwiazdy polskiego komiksu)&lt;br /&gt;i dwa pierwsze albumy "Blacksada" (Podobno "W śnieżnej bieli" kurewsko ciężko dostać, więc mc.owiec mnie już nie lubi, bo udało mi się ten album znaleźć po okazyjnej cenie). &lt;br /&gt;Ogólnie torba ważyła więcej niż ja. Ramię mi odpada. Nigdy więcej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na obiad poszliśmy do pizzerii, której nazwy nie pamiętam. Zamówiliśmy sobie z Iquorkiem pyszną pizzę, z której pieczarki aż wypadały na talerz. Najedzeni poszliśmy na spotkanie z KRLem i Śledziem. Zdążyłem wyciągnąć od nich podpisy na komiksach. Karolowi dziękuję za Yoela w Yoelu, a dla Śledzia wielgachny buziak za napis "PIERDOLĘ" na zapowiedzi 2 części "Komisarza Żbika". &lt;br /&gt;Reszta wieczoru bez większych problemów. O godzinie 19 zebralismy się pod ŁDK w celu wyruszenia do kina. Jaki był cel aby przedpremierę filmu "Persepolis" zrobić na drugim końcu pierdolonego miasta, nigdy nie zrozumiem. Prawie godzina marszu ze 100 kg torbą na ramieniu mnie dobiła. Całe szczęście, że film był naprawdę dobry, bo inaczej polałaby się krew. Dla ludzi do których nie dotarło powtórzę - PERSEPOLIS to naprawde dobry film!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po kinie zaszliśmy do klubu "Fanaberia", gdzie odbywała się impreza dla gości Festiwalu. Prawdopodobnie jedyna taka impreza w roku na której tekst "Cześć, rysuję komiksy" brzmi naprawde super. Udało mi się strzelić browara z wymienionymi już wyżej chłopcami z "Produktu", Jaszczem oraz naszymi dobrymi znajomymi z Bug City.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie mogliśmy niestety zaimprezować zbyt długo, gdyż ja i mc.owiec nocowaliśmy u babci Łukasza (pozdrowienia). Na miejscu strzeliliśmy sobie herbatkę i rozmawialismy o zakupionych komiksach przez... dwie cholerne godziny. A potem spać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Niedziela&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem dlaczego, ale nie mogę długo spać, kiedy nie jestem u siebie. Dlatego obudziłem się kilka godzin później i postanowiłem zacząć czytać komiksy. Potem uznałem, że śmiesznie będzie budzić co chwilę mc.owca. Nie było to tak śmieszne jak sądziłem, ale i tak było fajnie. Niedziela odbyła się bez fajerwerków. Zjedzliśmy śniadanie, podyskutowaliśmy na różne tematy. Dowiedziałem się, że w moim wieku "mogę już ubiegać się o pozwolenie na broń i umawiać się z kobietami w żakietach" (buziak dla Łukasza za ten tekst). Potem przejazd na Dworzec, gdzie spotkaliśmy godai'ego i dema, no i ponowna podróż pociągiem przez Polskę. Zabawnie było chociaż nadal was nienawidzę chłopaki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do domu dotarłem o 17. Imprezę uważam za udaną. Teraz idę się położyć do wanny i zmyć z siebie zapach komiksów...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zUDWj08Kh_M"&gt;z ostatniej chwili: godai skleił filmik z naszego pobytu na MFK.&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1102597177937929574?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1102597177937929574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1102597177937929574' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1102597177937929574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1102597177937929574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/10/mfk-2007.html' title='MFK 2007'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-5836975961012569078</id><published>2007-09-26T07:26:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:13.786-08:00</updated><title type='text'>Read less, more TV - notka spontan.</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RvpsXCHY7sI/AAAAAAAAACs/mveomPoTzRI/s1600-h/adolf1.jpg"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RvpsXCHY7sI/AAAAAAAAACs/mveomPoTzRI/s320/adolf1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114519469793275586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydaje mi się, że mogę już zdradzić nieco odnośnie mojego nowego komercyjnego projektu. Pewnie nie słyszeliście o niemieckiej komedii&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Adolf+H.+-+Ja+wam+pokażę+2007+o+filmie,Film,id=338018"&gt; "Adolf H. - Ja wam pokażę!"&lt;/a&gt;. Trudno. Dostałem propozycję narysowania kilku komiksów przy okazji premiery tej produkcji. Wyżej zamieszczam jeden ze szkiców koncepcyjnych postaci Adolfa, który został zatwierdzony przez dystrybutora filmu - Monolith.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rety, czas zapiernicza cholernie szybko. Dopiero co cieszyliśmy się pomysłem założenia kolektywu, a tu już za chwilkę do sprzedaży wejdzie&lt;a href="http://www.netkolektyw.pl"&gt; drugi numer magazynu&lt;/a&gt;. Łezka się kręci w oku. A całe zamieszanie zacznie się na Międzynarodowym Festiwalu Komiksowym w Łodzi. Już samo dotarcie do Łodzi zapowiada się na fascynującą przygodę. Najpierw muszę dotrzeć do Warszawy; przekimać na kanapie mc.owca; uważać, żeby nie zdenerwować jego siostry, która podobno trenuje karate; oraz przejechać o 6 rano wszelkie możliwe stacje metra żeby wbić do samochodu godai'ego i ruszyć na Łódź. Skomplikowany plan. Muszę gdzieś go zapisać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie obejrzałem&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Terminator,1984,o+filmie,Film,id=995"&gt; "Terminatora"&lt;/a&gt;. Tego pierwszego. Widziałem tyle razy dwójkę i trójkę, a na jedynce zawsze zasypiałem lub miałem inne plany. Dzięki Bogom za Przekrój który dodał "Terminatora" na dvd. Fajna rzecz. Ale Arnie jest niesamowicie słabym aktorem. [Zaskoczenie] Oh, pewnie nikt o tym nie wie, więc mam nadzieje, że będę pierwszą osobą, która was o tym poinformuje. Już niedługo w amerykańskiej telewizji ruszy nowy serial SF zwany "&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Sarah+Connor+Chronicles++The+2007+o+filmie,Film,id=369170"&gt;Sarah Connor Cronicles&lt;/a&gt;". Można już pobrać pilotażowy odcinek tej produkcji.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.filmweb.pl/%22Terminator+4%22+w+kinach+jednak+w+2009+roku,News,id=37646"&gt;Bardzo świeży news: W 2009 do kin na trafić "Terminator 4".&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś wieczorem prawdopodobnie do netu trafi kolejna strona &lt;a href="http://www.roommate.smackjeeves.com/"&gt;Martwego Współlokatora&lt;/a&gt;. Więc zaglądajcie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jednej z pierwszych notek pisałem o moim uzależnieniu od "Trawki". Cóż, to nie koniec moich uzależnień, ale nie będę ich wyrzucał wszystkich na raz. Zabawę trzeba stopniować. Moim kolejnym uzależnieniem są seriale o lekarzach. Odpowiem na pytanie, które napewno chcecie zadać. Nie, nie oglądam "Na dobre i na złe" wy podstępne bestie! :D&lt;br /&gt;Moim aktualnym uzależnieniem jest serial &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Dr+House+2004+o+filmie,Film,id=130177"&gt;"House"&lt;/a&gt; z Hugh Laurie w roli głównej. Ciekawie jest popatrzeć jak Hugh gra sarkastycznego i kulawego lekarza, kiedy pamięta się go z radośnie głupiutkich rólek z trzech sezonów &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Czarna+Żmija+3+1987+o+filmie,Film,id=114487"&gt;"Black Adder"&lt;/a&gt;.  Serial ogląda się naprawde dobrze i polecam wszystkim. Można go oglądać już w polskiej telewizji. Na Dwójce, jeśli się nie mylę w czwartkowe wieczory. Ja niestety w telewizji nie lubie oglądać, więc korzystam z dobrodziejstw internetu. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że jeśli serial jest dobry, to kupuję potem jego wydanie dvd.&lt;br /&gt;Z innych seriali o lekarzach - mogłem już niektórym wspominać o serialu &lt;a href="http://www.filmweb.pl/Hoży+doktorzy+2001+o+filmie,Film,id=133968"&gt;"Scrubs"&lt;/a&gt;. W polsce znanym jako "Hoży Doktorzy" (Jajebie...) z kanału ComedyCentral. Aktualnie w produkcji jest 7 (prawdopodobnie ostatni) sezon. Dobre niestety są tylko pierwsze trzy. Potem cały nastrój i klimat szlag trafia i zostaje zastąpiony tanią głupawką dla idiotów. Smutno.&lt;br /&gt;Zanim ktoś wspomni o słynnych "&lt;a href="http://www.filmweb.pl/Chirurdzy+2005+o+filmie,Film,id=165277"&gt;Chirugrach"&lt;/a&gt; czyli "Grey's Anatomy". Niestety nie widziałem żadnego z odcinków, gdyż Polsat emituje je dość późno, a ja jako grzeczny dzieciak chodzę wcześnie spać, żeby nie zaspać do szkółki. Nadrobie zaległości w najbliższym czasie zapewne.&lt;br /&gt;Tak, zawsze lubiłem "Ostry Dyżur" i bujną fryzurę George'a Clooney'a.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapowiadałem w ostatniej notce recenzje zakupionych ostatnio przeze mnie komiksów. (Dzieci! Kupowanie komiksów jest super!) Zostałem jednak wyprzedzony, bo jak się ludzie dowiedzieli, że Bele kupuje fajne komiksy, to nagle każdy chciał mieć swój egzemplarz. Recenzję "Batman: Rozbite Miasto" napisali/przeczytali już &lt;a href="http://motywdrogi.pl/?p=227"&gt;KMH na motywie drogi&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://b180.gniazdoswiatow.net/"&gt;Godai na swoim świeżutkim podcaście B180&lt;/a&gt;. KMH zabrał się również za &lt;a href="http://motywdrogi.pl/?p=228"&gt;"Baśnie" i zgadzam się z jego opinią&lt;/a&gt;. Nie dodam nic więcej. Zachęcam tylko do zakupu ;)&lt;br /&gt;Na recenzję "Yoela" jeszcze trochę poczekacie. To temat na calutką notkę. Sorry KRL. Innym razem ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-5836975961012569078?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/5836975961012569078/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=5836975961012569078' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5836975961012569078'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/5836975961012569078'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/09/read-less-more-tv-notka-spontan.html' title='Read less, more TV - notka spontan.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RvpsXCHY7sI/AAAAAAAAACs/mveomPoTzRI/s72-c/adolf1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-2432219862618885269</id><published>2007-09-20T13:48:00.000-07:00</published><updated>2007-09-20T13:49:59.783-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='belewood'/><title type='text'>Tak, widziałem film Terrance'a i Phillipa.</title><content type='html'>Ludzie zaczęli się skarżyć. Mówią, że straszny ze mnie leń, że nie rysuję, że blogasa od miesiąca nie aktualizuję. Cóz począć? Zajęty kutafon się ze mnie zrobił ostatnio. Często pracuję, bo jak pracuję to nie myślę, bo gdy myślę to głowa boli.&lt;br /&gt;Udało mi się radośnie zakończyć moją pierwszą przygodę z komercją o której pisałem wcześniej. Projekt skończył się przedwcześnie, więc pieniążków wpłynęło troche mniej, jednak kwota wciąż jest zadowalająca. Wraz z zakończeniem pierwszego projektu, przyszły kolejne. Stałem się, cholera rozchwytywany! Dwie nowe interesujące propozycje. Jednak, nie mogłem sobie pozwolić na przyjęcie obu, więc wybrałem ten najbardziej mnie rajcujący. Narazie nic więcej nie powiem - nie lubię zapeszać. Jeśli będzie coś pewnego, to nie bójcie się - wujek Robert napewno poinformuje. Może być spore ;)&lt;br /&gt;"Mój martwy współlokator" cały czas działa. Ludzie wbijajcie tam i zostawiajcie komentarze, bo są istotne dla nas! :D Mając takiego rysownika jak Łukasz mogę wreszcie poszaleć. Tak, możecie się czepiać mnie za wprowadzenie do tej historii wątku romantycznego. Możecie. Ja i tak go z tamtąd nie wyrzucę, bo zawsze chciałem mieć jakiś wątek romantyczny w komiksie. Nie bójcie się, napisałem już scenariusz do kolejnej (3 planszowej) historii i mogę zapewnić, że jeszcze bardziej wywróci ona świat "modr" do góry nogami. [demoniczny śmiech]&lt;br /&gt;Śledziu poinformował mnie ostatnio, że mój gościnny tribut dla miśków, trafił do zeszytowego wydania. Cholernie mnie to ucieszyło, muszę przyznać. Wielkie dzięki, Śledziu :*&lt;br /&gt;To chyba będzie bardzo długa notka.&lt;br /&gt;Wpadłem w kolejne uzależnienie. Odkąd zarabiam pieniądze, polubiłem wydawanie ich na rzeczy inne niż browar. Uzupełniam swoją kolekcję komiksową. Straciłem dziewictwo z merlin.pl i było na tyle fajnie, że zrobiliśmy to już dwukrotnie. Na mojej półeczce wylądowały więc kolejne tomy znanych i lubianych historii jak "Sin City","Hellboy","100 naboi" czy genialny "Kaznodzieja". Zakupiłem też kilka świeżych komiksów, których recenzje zamierzam umieścić jak tylko znajde kolejną wolną chwilę. Te komiksy to "Fables - Baśnie", "Batman: Broken City" i "Yoel" naszego kochanego KRL'a.&lt;br /&gt;Ale o tym nie teraz. Napiszę wkrótce.&lt;br /&gt;Kiedy ludzie znów się zaczną skarżyć.&lt;br /&gt;I mówić, że leń jestem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-2432219862618885269?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/2432219862618885269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=2432219862618885269' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2432219862618885269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2432219862618885269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/09/tak-widziaem-film-terrancea-i-phillipa.html' title='Tak, widziałem film Terrance&apos;a i Phillipa.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6787035176488148062</id><published>2007-08-26T01:46:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:14.078-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='schwing'/><title type='text'>Schwing</title><content type='html'>It means that penis is erect.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RtFAQPjQjrI/AAAAAAAAACk/vUAJfCQEXkk/s1600-h/podcasting3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RtFAQPjQjrI/AAAAAAAAACk/vUAJfCQEXkk/s400/podcasting3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102930500583984818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koko i ja wpadliśmy ostatnio na dość dziwny pomysł. Może to z potrzeby poszerzenia horyzontów, może chcieliśmy się rozwinąć twórczo, a może to poprostu z czystej głupoty. Założyliśmy podcast. Moje doświadczenie z radiem jest bardzo nikłe - zaczyna i kończy się na trzech odcinkach NibyAudycji (która była chyba najbardziej popularnym programem tej stacji w tamtym okresie. yaay).&lt;br /&gt;Wciąż nie lubię swojego głosu, wciąż powolutku się rozkręcam i wciąż często wybucham dziwnym histerycznym śmiechem. Ale to w końcu dla zabawy wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://schwing-podcast.blogspot.com/"&gt;Podcast "Schwing" możecie znaleźć klikając w ten link.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Póki co pierwszy odcinek rzucony został na sendspace. Jeśli będzie się wam podobało, to prawdopodobnie ruszymy z tym na "poważnie" i poszukamy jakiegoś serwera.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6787035176488148062?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6787035176488148062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6787035176488148062' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6787035176488148062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6787035176488148062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/schwing.html' title='Schwing'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RtFAQPjQjrI/AAAAAAAAACk/vUAJfCQEXkk/s72-c/podcasting3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6070211060544590696</id><published>2007-08-24T01:28:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:15.049-08:00</updated><title type='text'>Jamy i inne takie.</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;I. JAM&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O jamach zapewne słyszeliście. Rysownicy zbierają się na konferencji gg lub na jakimś czacie. Ktoś rzuca temat na rysunek. Mamy potem 30 minut aby go zrobić. Zabawa. Zamieszczam dwa rysunki z takich jamów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temat: "Emo Kartofel"&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6baPjQjoI/AAAAAAAAACM/-4JpU7ymRkI/s1600-h/emoziem.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6baPjQjoI/AAAAAAAAACM/-4JpU7ymRkI/s200/emoziem.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102186303010672258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temat: Narysowanie siebie w dziwny sposób.&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6bP_jQjnI/AAAAAAAAACE/XAg5HAQwP8U/s1600-h/belefunnybunny.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6bP_jQjnI/AAAAAAAAACE/XAg5HAQwP8U/s200/belefunnybunny.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102186126917013106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temat: "Znak"&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6a__jQjmI/AAAAAAAAAB8/6EV1QJ53phU/s1600-h/6.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6a__jQjmI/AAAAAAAAAB8/6EV1QJ53phU/s200/6.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102185852039106146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten jam powstał podczas prac nad pierwszą planszą "25 głupich komiksów". A jeśli idzie o głupie komiksy to zapraszam do naszego &lt;a href="http://www.webkomiks.pl/forum/read.php?5,10431,page=1"&gt;Centrum Dowodzenia na forum PCWK&lt;/a&gt;, gdzie znaleźć można wszystkie powstałe do tej pory komiksy. A jest ich dużo, bo w cholerę ludzi się dołączyło m.in Dem, au, Vigor i Graphicus. Niektóre są naprawdę zabawne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;II. Kolektyw&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6cKvjQjpI/AAAAAAAAACU/ZNKahyO-Myk/s1600-h/kolektyw3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6cKvjQjpI/AAAAAAAAACU/ZNKahyO-Myk/s200/kolektyw3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102187136234327698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, wy nie mieliście jeszcze szansy zobaczenia &lt;a href="http://www.netkolektyw.pl"&gt;drugiego Kolektywu&lt;/a&gt;, a ja już pracuję nad trzecim. Zamieszczony powyżej obrazek jest właściwie szkicem koncepcyjnym postaci. Mam nadzieje, że będziecie czekać :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli idzie o drugi kolektyw (tak, ja swój egzemplarz już mam) to wydaje mi się, że jest naprawdę niezły. Oczywiscie zdarzają się lepsze i gorsze komiksy, ale całość chyba stoi na wyższym poziomie od poprzedniego numeru. No i zszywek dziwnych nie ma. Segregatora nie będzie. Jedynym malutkim minusem drugiego numeru jest okładka. Niektórzy mówią, że to super że jest sztywniejsza niż ostatnio. Ja uważam, że jest troche zbyt sztywna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;III. Niusy&lt;/span&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacząłem wreszcie pisanie scenariuszy. Rozkręcam się powolutku. Mam już rozpisaną pierwszą historię do Martwego Współlokatora. Zacząłem również pisać historię do kolektywu, o której pisałem wyżej oraz historię o pewnym superbohaterze we współpracy z Iquorkiem. Jeśli wszystko się uda, będzie cacy. :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.worlds-nest.com/2007/08/22/moja-corka/"&gt;Godai'emu urodziła się córka. &lt;/a&gt;Gratulujemy tatuśkowi i pijemy zdrowie małej Zuzi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://krlcomics.blogspot.com/"&gt;KRL&lt;/a&gt; jutro się żeni. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://mrherring.blogspot.com/"&gt;Śledziu&lt;/a&gt; zaaktualizował wreszcie, po wielu mękach &lt;a href="http://bearsofwar.blogspot.com/"&gt;"Bears of War"&lt;/a&gt;. Podczas nowej aktualizacji znalazł się również gościnny rysunek wykonany przeze mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6cYPjQjqI/AAAAAAAAACc/6ZJMg_xxIP4/s1600-h/bearsofwar-s.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6cYPjQjqI/AAAAAAAAACc/6ZJMg_xxIP4/s200/bearsofwar-s.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5102187368162561698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6070211060544590696?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6070211060544590696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6070211060544590696' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6070211060544590696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6070211060544590696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/jamy-i-inne-takie.html' title='Jamy i inne takie.'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/Rs6baPjQjoI/AAAAAAAAACM/-4JpU7ymRkI/s72-c/emoziem.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-8461335448153384156</id><published>2007-08-19T11:36:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:15.222-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='25 głupich komiksów'/><title type='text'>Więcej niż 25 głupich komiksów #3</title><content type='html'>Do akcji włączył się najśmieszniejszy człowiek w polskim komiksie internetowym - Dem. Postanowił dorzucić swoje pięć groszy do projektu. Po połączniu naszych mocy (w taki sam sposób jak podczas bitew komiksowych) powstało te oto 5 pasków. &lt;br /&gt;Hope ya'll dig it :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsiObjxImlI/AAAAAAAAAB0/mhvgHo4R4YM/s1600-h/25-3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsiObjxImlI/AAAAAAAAAB0/mhvgHo4R4YM/s200/25-3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5100483182106024530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-8461335448153384156?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/8461335448153384156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=8461335448153384156' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8461335448153384156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8461335448153384156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/wicej-ni-25-gupich-komiksw.html' title='Więcej niż 25 głupich komiksów #3'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsiObjxImlI/AAAAAAAAAB0/mhvgHo4R4YM/s72-c/25-3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-3649200341431442215</id><published>2007-08-18T07:48:00.001-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:15.995-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='filmy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='harry potter'/><title type='text'>Laski lecą na Pottera</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RscGyTxImkI/AAAAAAAAABs/09ULfWNyagc/s1600-h/hpiblog.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RscGyTxImkI/AAAAAAAAABs/09ULfWNyagc/s400/hpiblog.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5100052564389960258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przerwa na kawę. Strzelę więc notkę, by blogas nie zrobił się całkowicie poświęcony głupim komiksom. &lt;br /&gt;Pamiętam stare czasy. Byłem wielkim fanem twórczości Tolkiena i wszystko co chociaż odrobinę otarło się o Śródziemie było dla mnie święte. Wtedy również napatoczył się pierwszy Potter. Całkowicie mi nie podeszło, więc niedokonczona książka została pchnięta w kierunku ściany. Yuck.&lt;br /&gt;Potem pojawiły się filmy a wraz z nimi ciągłe nazywanie mnie Potterem z powodu podobnej fryzurku oraz radosnej okrągłej buźki. Obejrzałem pierwszy film (w słusznej wersji - bez pieprzonego dubbingu) i ku mojemu zdziwieniu okazał się całkiem znośny. Nie zamierzałem jednak powracać do książek. Potem pojawiały się kolejne filmy. "Komnata tajemnic" była naprawdę niezła. Miała ten magiczny klimat porównywalny do pierwszej części, ale nie była tak nachalnie dziecinna. Podobała mi się. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że czekałem na kolejny film. Trzeci niestety mnie zawiódł. Straszliwie. Brak tej magii, bohaterowie w normalnych ciuchach. Cały klimat szlag trafił. Ze swoich - czytających książki źródeł dowiedziałem się, że z powieści na powieść, historia robi się bardziej mroczna i dorosła. Podobały mi się magiczne filmy, nie podobał mroczniejszy. Nie czekałem na "Czarę ognia". Kiedy ją obejrzałem byłem naprawde zaskoczony. Może i klimat nie był ten sam, ale było dużo lepiej niż poprzednio. Było ciekawie. No i pojawił się wreszcie Voldemort, grany przez Ralpha Fiennesa. Perełka. I właśnie dzięki niemu - czekam na "Zakon Feniksa". &lt;br /&gt;Mniej więcej w tym momencie pojawił się Konrad-Niech Go Szlag-Okoński, który swoim ciągłym Pottero-gadaniem (może nie takim ciągłym, ale troche pogadał mi o tym) przekonał mnie bym dał książkom jescze jedną szansę. Pisząc te słowa, oczywiście nie zabrałem się jeszcze za czytanie żadnej z książek :D Uznałem, że jeśli ma być to nowy start, to należy go zacząć na poważnie. I w jedynym słusznym języku do tego typu książek - czyli w oryginale. Teraz tylko muszę zakupić sobie pierwszą książkę (tak, zakupić. Nie pożyczam książek, bo nigdy nie wiem ile czasu zajmie mi ich czytanie. A na swoje rzeczy dużo milej spoglądam. Patrząc na moją kolekcję dvd wielokrotnie zawieszałem się na kilka minut) i rozpocząć czytanie. Swoje przemyślenia napiszę jak tylko ją dorwę.&lt;br /&gt;A co się tyczy tematu posta. Zachęcony długą dyskusją z Konradem postanowiłem odświeżyć sobie jeden z filmów o małym czarodzieju. Na widok opisu w gg zawierającego Harry'ego Pottera zostałem "zaatakowany" przez 4 przedstawicielki płci pięknej, twierdzące, że książki są super. Czyżby właśnie w tym tkwił sekret? Czyżby przeciętny rysownik komiksów musiał lubić Pottera, aby przyciągnąć kobiecą uwagę? :) &lt;br /&gt;Chyba najwyższy czas zapuścić nieco włosy, założyć okulary i ciachnąć sobie błyskawicę na czole...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-3649200341431442215?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/3649200341431442215/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=3649200341431442215' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3649200341431442215'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/3649200341431442215'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/laski-lec-na-pottera.html' title='Laski lecą na Pottera'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RscGyTxImkI/AAAAAAAAABs/09ULfWNyagc/s72-c/hpiblog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-9213656705583842035</id><published>2007-08-18T02:49:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:16.425-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='25 głupich komiksów'/><title type='text'>Więcej niż 25 głupich komiksów #2</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsbA5DxImiI/AAAAAAAAABc/Wsqr3yQlr8w/s1600-h/25-logo.jpg"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsbA5DxImiI/AAAAAAAAABc/Wsqr3yQlr8w/s400/25-logo.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5099975714540132898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A miało być tak pięknie. 25 szybko zrobionych głupich pasków dla zabawy. Wtedy do akcji wkroczył&lt;a href="http://www.krlcomics.blogspot.com/"&gt; KRL&lt;/a&gt; i stwierdził, żeby iść na całego. Zaproponował zrobienie 300 pasków.  Szaleństwo? No pewnie. Jako, że "300" może poważnie przestraszyć innych zainteresowanych akcja nazwana została "Więcej niż 25 głupich komiksów".&lt;br /&gt;Do akcji dołączył również iquorek. Jego udział możecie przeczytać na &lt;a href="http://www.yaycookie.blogspot.com"&gt;Yay Cookie&lt;/a&gt;.  &lt;br /&gt;A niżej moje marne poranne wypociny. Muszę sobie zakupić grubsze długopisy, bo tymi&lt;br /&gt;cieniutkimi się kiedyś zabiję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsbB5DxImjI/AAAAAAAAABk/thjvR49P774/s1600-h/25-2.jpg"&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsbB5DxImjI/AAAAAAAAABk/thjvR49P774/s200/25-2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5099976814051760690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-9213656705583842035?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/9213656705583842035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=9213656705583842035' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/9213656705583842035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/9213656705583842035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/wicej-ni-25-gupich-komiksw-2.html' title='Więcej niż 25 głupich komiksów #2'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsbA5DxImiI/AAAAAAAAABc/Wsqr3yQlr8w/s72-c/25-logo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-6287434233199064387</id><published>2007-08-16T11:34:00.000-07:00</published><updated>2008-11-12T20:37:16.676-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='25 głupich komiksów'/><title type='text'>25 głupich komiksów #1</title><content type='html'>&lt;center&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsSZDTxImhI/AAAAAAAAABU/H8IhUF9uOkQ/s1600-h/25-1.jpg"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsSZDTxImhI/AAAAAAAAABU/H8IhUF9uOkQ/s200/25-1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5099368960215259666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Koko u siebie nie wytłumaczył o co chodzi w naszej zabawie, więc obowiązek ten spadł na mnie. Czym jest "25 głupich komiksów", pytacie? To taka nasza  skromna odpowiedź na "200 bad comics" o których pisał na swoim &lt;a href="http://www.motywdrogi.pl/"&gt;blogu kmh&lt;/a&gt;. Zabawa polega na narysowaniu 25 (jak nazwa wskazuje) głupich (dalej nazwa) komiksów (wszystko zawarte w nazwie, po co ja się produkuję). Dzisiaj rzucam pierwsze 5 pasków, wkrótce kolejne.&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że inni autorzy również dołączą się do zabawy. &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-6287434233199064387?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/6287434233199064387/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=6287434233199064387' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6287434233199064387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/6287434233199064387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/25-gupich-komiksw-1_16.html' title='25 głupich komiksów #1'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/RsSZDTxImhI/AAAAAAAAABU/H8IhUF9uOkQ/s72-c/25-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-2364318701044032433</id><published>2007-08-13T02:08:00.000-07:00</published><updated>2007-08-13T02:24:04.952-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mój martwy współlokator'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='belewood'/><title type='text'>mój martwy współlokator #1</title><content type='html'>Wiem już kto będzie nowym rysownikiem "Mojego martwego współlokatora". Obowiązki przejmie &lt;a href="http://dodgerswpk.deviantart.com/"&gt;Łukasz Okólski&lt;/a&gt;, którego komiksy możecie podziwiać w magazynie &lt;a href="http://www.netkolektyw.pl"&gt;"Kolektyw"&lt;/a&gt; oraz w aktualnej edycji &lt;a href="http://www.bitwy.com"&gt;Bitew Komiksowych&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;W nowych odcinkach prawdopodobnie więcej będzie kilkustronnicowych historii, niż jedno-planszówek. Rozpocząłem już prace nad scenariuszem do pierwszej dłuższej historii, która mam nadzieje wam się spodoba.&lt;br /&gt;Przewidywany start: wrzesień.&lt;br /&gt;PS: Łukasz zmajstrował wstępny teaser poster tuż przed wyjazdem na obóz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://img364.imageshack.us/img364/9500/teasershy1.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-2364318701044032433?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/2364318701044032433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=2364318701044032433' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2364318701044032433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/2364318701044032433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/mj-martwy-wsplokator-1.html' title='mój martwy współlokator #1'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-1551711585290074528</id><published>2007-08-06T08:24:00.000-07:00</published><updated>2007-08-06T09:19:59.579-07:00</updated><title type='text'>I became addicted...</title><content type='html'>Podobno pierwszym krokiem do leczenia, jest przyznanie się do choroby. Ja się przyznaję. Jestem uzależniony. Co gorsza - uzależniony od "trawki". Spójrzmy jednak na to z dobrej strony. &lt;a href="http://www.sho.com/site/weeds/"&gt;"Trawka"&lt;/a&gt; to przecież jeden z najlepszych serial ostatnich lat.&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;img src="http://bele.pajeczyna.org/the-others/weeds.jpg" /&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;Akcja tego komedio-dramatu toczy się w Agrestic - luksusowych przedmieściach Los Angeles. Główną bohaterką jest Nancy Botwin (Mary-Louise Parker) - młoda wdowa, która aby utrzymać dom i dwóch synów postanawia... handlować trawą. A w tak doskonale ułożonej społeczności jaką jest Agrestic - wcale nie trudno o klientów. Owczywiście "Trawka" nie jest filmem wyłącznie o paleniu marihuany. To przepełnioną czarnym humorem komedia o życiu bogatych mieszkańców amerykańskich przedmieść, która dodatkowo rozprawia się z Bushem, wojną w Iraku, władzą lokalną oraz obecnymi wszędzie stereotypami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Trawka" miała swoją premierę w sierpniu 2005, zebrała świetne recenzje krytyków i widzów oraz uchonorowana została dwiema statuetkami Emmy. Oczywiście trawka nie mogła by istnieć bez Snoop-Doga, tak jak Snoop-Dog bez trawki, więc słynny raper wystąpił gościnnie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serial powstaje dla telewizji kablowej &lt;a href="http://www.sho.com/"&gt;"Showtime"&lt;/a&gt;, którzy, muszę im to przyznać emitują dość dobre tytuły. To właśnie z ich stajni wyszły takie seriale jak:&lt;a href="http://www.sho.com/site/lword/"&gt; "The L Word"&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.sho.com/site/mastersofhorror/"&gt;"Masters of Horror"&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.sho.com/site/huff/"&gt;"Huff"&lt;/a&gt; czy chwalony jakiś czas temu na The Movie - &lt;a href="http://www.sho.com/site/dexter/"&gt;"Dexter"&lt;/a&gt;. Dobrze zapowiada się również ich nowa produkcja &lt;a href="http://www.sho.com/site/californication/"&gt;"Californication"&lt;/a&gt; z Davidem Duchovnym w roli głównej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oba sezony znacznie różnią się od siebie. W pierwszym sezonie, poziom odcinków był zróżnicowany (co drugi-trzeci odcinek był naprawde dobry). Mistrzowskie zakończenie serii tradycyjnym cliffhangerem, bez którego nie może się obejść żaden szanujący się serial. Drugi sezon okazał się już w 100% genialny. Każdy odcinek powalał rozwinięciami akcji i świetnymi dialogami. Więcej zabawy, no i więcej szwagra Andy'ego, który porządnie nakręca ten serial. A jeśli idzie o odcinek finałowy... Nie jestem pewien czy kiedyś uda się jakiemuś innego serialowi go przebić. Jeśli wciąż opada wam szczęka przy finałowych odcinkach "Zagubionych" lub "Herosów", to musicie zobaczyć "Weeds".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeci sezon w amerykańskiej telewizji wystartuje już w przyszłym tygodniu. Pierwsze dwa sezony możemy oglądać w polskim HBO. A dla chętnych, którzy nie mają płatnych kanałów - polecam zakup pierwszego sezonu na dvd. Ja napewno go sobie kupię. Uzależnienie, to uzależnienie ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;a href="http://www.sho.com/site/weeds/home.do?source=M_weedsbling_shocom"&gt;&lt;img src="http://www.sho.com/site/weeds/season3/images/downloads/weeds_148x148_addicted.gif" border="0" width="148" height="148" alt="Weeds" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/center&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-1551711585290074528?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/1551711585290074528/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=1551711585290074528' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1551711585290074528'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/1551711585290074528'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/i-became-addicted.html' title='I became addicted...'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3636664028974095325.post-8276041283586039885</id><published>2007-08-04T01:13:00.000-07:00</published><updated>2007-08-04T02:18:56.767-07:00</updated><title type='text'>Od czegoś zawsze trzeba zacząć...</title><content type='html'>Wypadało by się przedstawić. Nazywam się Robert Sienicki i rysuję komiksy. Znacie mnie zapewne z mojego internetowego serialu &lt;a href="http://www.themovie.mylog.pl/"&gt;"The Movie"&lt;/a&gt;. Postanowiłem pójść krok do przodu i być fajny, więc... założyłem sobie bloga (yippie ki yay). Po co? Musze jakoś łechtać swoje próżne ego :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czego możecie się spodziewać? Planuję zrobić z "Belewood" stronę informacyjną o moich trwających,  zawieszanych i planowanych projektach. A jest tego trochę, więc będzie o czym pisać. Planuję również, od czasu do czasu zabawić się w recenzenta i wyrazić swoją opinię na&lt;br /&gt;temat filmów i komiksów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będą też rysunki. Dużo rysunków :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz przejdę już do konkretów. Możecie wchodzić na stronę&lt;a href="http://www.playcinemacity.cinema-city.pl/"&gt; konkursu "Play" i "Cinema City"&lt;/a&gt; i podziwiać mój pierwszy komercyjny projekt. W konkursie też zagrać możecie, nagrody dają, a pytania dość łatwe jeśli się filmy ogląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://roommate.smackjeeves.com/"&gt;"Mój martwy współlokator"&lt;/a&gt; został zawieszony jakiś czas temu. Nie miałem nawet czasu by tego ogłosić. Mam straszny nawał innych projektów, że musiałem zdecydować, który komiks kontynuować. Wybór był dla mnie oczywisty. Jednak dla tego projektu jest jeszcze szansa. Tą wiadomość puścił wczoraj w świat mc.owiec na &lt;a href="http://webkomiks.pl/"&gt;PCWK&lt;/a&gt;. Mam trochę pomysłów, więc jeśli znajdzie się rysownik, który będzie chciał kontynuować  ten tytuł (według mojego scenariusza) to projekt zostanie wznowiony. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Uwaga! &lt;/strong&gt;Jeśli rysujesz i jesteś zainteresowany/zainteresowana tą propozycją, to daj znać na mojego &lt;a href="mailto:belegorn@interia.pl"&gt;maila.&lt;/a&gt; Kto wie? Może Ci się uda ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, napisałem więcej niż planowałem. Czas wracać do codziennych zajęć.&lt;br /&gt;Do przeczytania już wkrótce.&lt;a href="mailto:belegorn@interia.pl"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3636664028974095325-8276041283586039885?l=belewood.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://belewood.blogspot.com/feeds/8276041283586039885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=3636664028974095325&amp;postID=8276041283586039885' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8276041283586039885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3636664028974095325/posts/default/8276041283586039885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://belewood.blogspot.com/2007/08/od-czego-zawsze-trzeba-zacz.html' title='Od czegoś zawsze trzeba zacząć...'/><author><name>r. sienicki</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_qIDX3YwMOLc/SbVkehBjCFI/AAAAAAAAAag/7C8YZRGeZUY/S220/r.sienicki.jpg'/></author><thr:total>6</thr:total></entry></feed>
